Ocena: 55 Wkreceni

Wkreceni

Dzięki Netflixowi, który wykupił licencje na kilkanaście w miarę nowych polskich filmów powoli staram się nadrabiać zaległości w polskim kinie. "Wkręceni" to komedia z 2014 roku, która później stała się popularna za sprawą rzekomego ścigania osób, które miały ją nielegalnie udostępniać przez torrenty - o sprawie rozpisywały się media. Sam film opowiada o trójce Ślązaków zatrudnionych w jednej ze śląskich fabryk samochodowych. Pewnego dnia cała trójka zostaje w wyniku redukcji etatów wyrzucona na bruk, wykorzystując odprawę panowie postanawiają zaszaleć w Warszawie, rozbijając się w wypożyczonym Porsche. Wkrótce Franek (Piotr Adamczyk), Zenobiusz (Bartosz Opania) oraz Tomek (Paweł Domagała) gubią się gdzieś koła pola pośrodku niczego. Odnalezieni przez miejscowych ... zostają wzięci za niemieckich biznesmenów, którzy przyjechali zainwestować w region. Witani jak królowie przez prezydenta Zamościa (w tej roli Krzysztof Stelmaszyk) mężczyźni postanawiają udawać tych, za których są brani i imitując niemiecki akcent korzystają z dobroci gospodarzy, uczęszczając na lokalne przyjęcia i mieszkając w drogim hotelu.

Ta komedia pomyłek ma dwa oblicza. Z jednej strony miejscami bawi, ponieważ kilka scen jest nawet niezłych, z drugiej jednak wpada w schemat typowej polskiej komedii romantycznej z udziałem typowych aktorów. Jako komedia romantyczna po prostu mdli. Wracając jeszcze na chwilę do obsady, nie będę się rozwodził na temat Piotra Adamczyka, aktor ten od lat jest eksploatowany na maksa i gości na ekranach na tyle często, że każdy chyba kojarzy go z jakiś kilku ról. Paweł Domagała w 2014 roku dopiero pracował na swoją rozpoznawalność, później zagrał jeszcze w wielu firmach (głównie w komediach romantycznych) a dziś kojarzony jest także ze swoich występów wokalnych a jego single biją rekordy popularności w radiu i na YouTube. Uważam, iż ma on talent i to dobrze, że wybił. Z kolei Bartosz Opania talent aktorski odziedziczył po ojcu, polskim widzom znany jest przede wszystkim z roli Witka Latoszka z serialu "Na dobre i na złe". We "Wkręconych" jego postać jest moim zdaniem najlepiej zagrana. Oprócz tej trójki aktorów w filmie oczywiście oglądamy jeszcze wielu innych, np. Kamillę Baar czy Piotra Głowackiego. Film oceniam jako przeciętny+, nie ma w nim niczego co zapadłoby na dłużej w pamięć. Mimo to będę powoli kontynuował nadrabianie zaległości w polskim kinie.

Ocena Civil.pl: 55%

Dane dotyczące filmu

  • Rok produkcji: 2014
  • Gatunek: Comedy
  • Czas trwania: 100 min
  • Ocena według IMDB: 4.40

Komentarze