Ocena: 70 The Number 23

Filmy z gatunków Mystery/Thriller/Crime zmieszanych w odpowiednich proporcjach nie należą do rzadkości, pojawiają się i będą się pojawiać - bowiem jest spore zapotrzebowanie na tego typu produkcje. Ale o ile same "thrillery" są już produkowane masowo przez kanadyjskie (i inne też) telewizje to odpowiednio skomponowane mieszanki z dobrym reżyserem i dobrą obsadą wciąż nie mogą pozostawać obojętne dla osób, które w jakimkolwiek stopniu interesują się kinem.

The Number 23 spod ręki Joela Schumachera to bez wątpienia mroczny film z dużą dawką elementu "mystery", może nie jest to do końca groteskowo psychodeliczne kino "w którym nic nie jest takie jakim się wydaje" - ale jednak atmosfera tajemniczości jak budowano pieczołowicie. Zaczynając od początku. Walter Sparrow (Jim Carrey) to hycel, który na co dzień porusza się vanem i łapie bezpańskie zwierzęta, zawód jak zawód. Ma dom, żonę i dorastającego syna. Pewnego dnia na jego drodze staje pies Ned, którego Sparrow nie potrafi złapać. To powoduje, iż spóźnia się na spotkanie z żoną a ta kupuje mu książkę. Hycel zaczynają ją czytać i odnajduje w niej siebie, uświadamia sobie, iż podobnie jak bohatera książki Fingerlinga tak i jego otacza liczba 23.

Książką jak i liczba wciąga całą rodzinę. Następnie atmosfera tajemniczości oraz chęć rozwikłania zagadki, która pojawia się w książce narastają. Zakończenie również jest dobre. Nie chcę wdawać się w szczegóły - bo ten film naprawdę wypada obejrzeć, bo nie jest zły.

Nie jest zły, bowiem naprawdę wciąga. Dobre kino ma to do siebie, iż na końcu wszystkie elementy się zazębiają, nie jest tak, iż widz ma wrażenie, że scenarzysta się pogubił. W tym wypadku jest z tym przyzwoicie.

Ocena Civil.pl: 70%

Dane dotyczące filmu

  • Rok produkcji: 2007
  • Gatunek: Mystery, Thriller
  • Czas trwania: 1 h 41 min
  • Ocena według IMDb (w momencie publikacji recenzji): 6.20