Borys Szyc

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Borys Szyc

Ocena: 80 Heweliusz

"Heweliusz" to polski mini-serial Netflixa traktujący o zatonięciu promu "Heweliusz". Wydarzenie to miało miejsce nad ranem 14 stycznia 1993 roku i kosztowało życie 20 członków załogi (w tym kapitana Andrzeja Ułasiewicza) oraz 36 pasażerów. W rolę kapitana wciela się Borys Szyc, oprócz niego na ekranie oglądamy między innymi: Magdalenę Różczkę (w roli żony kapitana), Michała Żurawskiego, Konrada Eleryka czy Jana Englerta. Całość składa się z pięciu odcinków, z czego najdłuższy jest ostatni, trwający ponad godzinę i dwadzieścia minut. Za reżyserię serialu odpowiada Jan Holoubek.

Serial przenosi nas w czasy początków III Rzeczpospolitej, czyli lata tuż po transformacji ustrojowej. Akcja ma miejsce na kilku płaszczyznach czasowych: czas przed katastrofą, przebieg katastrofy i wydarzenia po niej. Nie została zachowana chronologia i te linie czasowe się przeplatają, dodając do fabuły szczegóły wydarzeń "z przeszłości". Serial robi wrażenie rozmachem i został okrzyknięty wręcz produkcją na miarę światowego kina. Zebrał on dobre oceny od widzów (obecnie 7.8/10 w IMDb oraz 8.2 na Filmwebie). Moja subiektywna ocena podziela te noty, bo "Heweliusz" to nie tylko nostalgiczna podróż ponad 30 lat wstecz, ale przede wszystkim świetny serial historyczno-katastroficzny z bardzo dobrze dobraną obsadą. Produkcja wciąga, choć według mnie najlepszy jest ostatni odcinek, stanowiący swoistą kropkę nad i. Nie ulega wątpliwości, że warto tę pozycję obejrzeć, bo to jeden z lepszych polskich seriali ostatnich lat.

Ocena Civil.pl: 80%

Ocena: 35 Kac Wawa

Podobno najgorszy polski film, najgorsza komedia, która nie śmieszy. Marna podróba "Hangover" o podobnej fabule. Andrzej (Borys Szyc) oraz Marta (Sonia Bohosiewicz) mają zaplanowany ślub, przed którym oboje udają się na odpowiednio wieczór kawalerski i wieczór panieński w stolicy. Przyszli małżonkowie wdają się w konflikt (każde z osobna) z alfonsem "Kobyłą" (Przemysław Bluszcz), który podlega "Kabanowi" (Mirosław Zbrojewicz). No i zaczynają się kłopoty, stylizowane na te z "Hangover" jednak w swojskim klimacie Warszawy. Cała plejada polskich gwiazd-celebrytów: Włodarczyk (zarówno Agnieszka jak i Marek), Milowicz, Karolak, Koterski, Pujszo oraz Roma Gąsiorowska w roli luksusowej prostytutki. Całość dosyć żenująca, no bo jak można robić film o pijanych ludziach w burdelu oraz o Milowiczu biegającym do kibla i sprzedawać to jako atrakcję?

Z drugiej strony chór krytyków tego filmu obrzydził go polskiej publiczności, która chcąc być "ąę" twierdzi, że ten film to najgorsze dno. A tak naprawdę "Kac Wawa" to tylko kolejna mało śmieszna komedia w dosyć wulgarnej formie, z kiepskim scenariuszem, próbująca się równać z amerykańskim hitem. Polskie kino jest w zapaści, filmy robi się u nas coraz gorsze, ale też w przypadku "Kac Wawa" bardziej zadział efekt domina "krytyków", którzy prześcigali się w poniżaniu tego filmu, całkowicie zapominając, że w Polsce nie ma potencjału na nic lepszego przy obecnym rynku aktorskim i budżetach.

Ocena Civil.pl: 35%

W sumie: 2 filmów/seriali