Marcin Dorocinski

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Marcin Dorocinski

Ocena: 70 Teściowie 3

Trzecia część "Teściów" zadebiutowała dwa lata po drugiej. Tym razem akcja przenosi się na prowincję, na której Wanda (Izabela Kuna) i Tadeusz (Adam Woronowicz) wyprawiają chrzciny. Na uroczystość przybywa także Małgorzata (Maja Ostaszewska), która pojawia się wraz z koleżanką (Magdalena Popławska) oraz Andrzej (Marcin Dorociński), którzy przyjeżdża z młodym chłopcem. Podobnie jak w poprzednich częściach, atmosfera szybko gęstnieje, a goście pochłonięci spożywaniem alkoholu robią coraz bardziej szalone rzeczy. W roli drugoplanowej pojawia się także między innymi Wojciech Mecwaldowski.

Marcin Dorociński wraca do tego formatu po przerwie (aktor nie pojawił się w drugiej części) i trzeba przyznać, że od razu film na tym zyskuje, bo artysta ten świetnie uzupełnia się z Mają Ostaszewską. Niemniej tej odsłonie dalej jest daleko do jedynki, ale według mnie jest lepiej niż w mocno nijakiej "dwójce". Teściowie w wersji trzeciej bawią i choć ma się wrażenie, że ten kotlet jest już nieco zbyt wiele razy odgrzewany, to wciąż całość się broni, głównie przez świetną grę aktorską czwórki głównych bohaterów. Niemniej nie widzę za bardzo pola by tę serię dalej kontynuować, na pewno nie bez świeżych pomysłów, bo "odgrzanie" po raz czwarty tego samego może się już po prostu nie udać, a szkoda byłoby zakończyć tę serię klapą.

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 75 Teściowie

Polski komediodramat z 2021 roku w doborowej obsadzie. Akcja filmu rozpoczyna się tuż przed przyjęciem weselnym (w centrum Warszawy) na którym bogate małżeństwo: Andrzej (Marcin Dorociński) i Małgorzata (Maja Ostaszewska) dyskutują o wydarzeniach sprzed paru chwil. A mają o czym rozmawiać, po tym jak ich syn zdecydował się odwołać ślub tuż przed ceremonią ślubu w kościele. Jako, że rodzice Pana Młodego już wszystko sfinansowali, decydują się nie odwoływać wesela i przyjąć gości, w tym rodziców porzuconej Panny Młodej, czyli Wandę (Izabela Kuna) i Tadeusza (Adam Woronowicz). W tych niecodziennych okolicznościach wesela bez nowożeńców dochodzi zaskakujących zwrotów wydarzeń.

"Teściowie" imponują świetną grą aktorską, ale najlepszy tutaj jest moim zdaniem scenariusz. Doskonałe dialogi i dynamicznie kręcone ujęcia niemal wciskają widza w sam środek huraganu emocji pomiędzy głównymi bohaterami. Choć film jest króciutki (raptem około 80 minut), to zawiera w sobie tyle jakościowych scen, że po prostu zapada w pamięć. W tej produkcji, zderzenie świata bogatych ludzi i przedstawicieli niezamożnej prowincji okraszono taką dawką emocji, że ogląda się wybornie. Film dostał dobre oceny w serwisach społecznościowych (6.9/10 w Filmwebie i 7.1/10 w IMDb), został także doceniony przez krytyków. Nic więc dziwnego, że zdecydowano się na sequel. Póki co, pierwsza część jest obecnie dostępna np. na Netflixie. "Teściów" warto według mnie obejrzeć, to jedna z ciekawszych rodzimych produkcji ostatnich lat.

Ocena Civil.pl: 75%

Ocena: 85 The Queen's Gambit (Gambit Królowej)

"The Queen's Gambit" to miniserial Netflixa (siedmioodcinkowy) opowiadający o losach fikcyjnej szachistki Elizabeth Harmon (Anya Taylor-Joy). Akcja produkcji ma miejsce w latach 60-tych ubiegłego roku. Główna bohaterka w wieku 9 lat zostaje sierotą i trafia do domu dziecka, gdzie poznaje grający w szachy woźnego – Pana Shaibela (Bill Camp). Dziewczynka zafascynowana szachami, zaczyna interesować się grą i rozgrywać swoje pierwsze partie, robiąc zawrotny postęp. Jako nastolatka zostaje adoptowana przez Państwo Wheatley. Nie wchodząc w szczegóły, w nowej rodzinie kariera Beth nabiera rozpędu, po tym jak wygrywa lokalne turnieje i sięga po coraz większe nagrody. Marzeniem Beth jest pokonania mistrza świata, Rosjanina Borgova (w tej roli Marcin Dorociński), jednak w drodze po czempionat głównej bohaterce towarzyszy szereg uzależnień i demonów przeszłości z którymi się zmaga.

Serial trwa prawie 400 minut (wszystkie siedem odcinków), zaś twórcy podczas produkcji konsultowali się ze światowej sławy szachistami (np. Kasparowem) aby oddać w jak najlepszy sposób realia królewskiej gry. Sam grałem amatorsko w szachy, dlatego fascynacja tą grą nie jest mi obca, nie mniej jednak po premierze "The Queen's Gambit" na świecie zapanował boom i z półek sklepowych zaczęły znikać zestawy do tej gry... Produkcja Netflixa jest bardzo dobra, zarówno pod kątem fabuły jak i gry aktorskiej. Anya Taylor-Joy zagrała w sposób wręcz magnetyzujący widza. Dla Polaków istotny jest także udział Marcina Dorocińskiego, który zagrał rolę drugoplanową i choć w serialu gra Rosjanina i mówi po rosyjsku to i tak dobrze jest zobaczyć rodaka w takiej produkcji. Czy "The Queen's Gambit" ma jakieś wady? Odnoszą się one moim zdaniem głównie do zakończenia o którym nie napiszę ani jednego słowa (aby nie spoilerować). Nie ulega jednak wątpliwości, że to jeden z ważniejszych seriali tego roku, który warto obejrzeć.

Ocena Civil.pl: 85%

W sumie: 3 filmów/seriali