Charlotte Sullivan

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Charlotte Sullivan

Ocena: 65 Radius (Promień)

Radius
Poster source: imdb.com

Liam (Diego Klattenhoff) budzi się po wypadku samochodowym i niczego nie pamięta, nawet swojego imienia. Stojąc na mało uczęszczanej drodze bohater próbuje zatrzymać nadjeżdżający samochód, kiedy auto staje okazuje się że kierowca jest martwy. Wkrótce Liam orientuje się, iż po wypadku otrzymał supermoc, dzięki której automatycznie zabija każde żyje stworzenie które się do niego zbliża. Mężczyzna poznaje Jane (Charlotte Sullivan), przy której jego supermoc przestaje działać (jeżeli kobieta znajduje się blisko niego).

Starałem się opisać bardzo oględnie fabułę, ponieważ film jest ciekawy pomyślany i skonstruowany, stąd też zdradzanie dalszych szczegółów nie ma sensu. Jak na produkcję kanadyjską, "Promień" broni się oryginalnym scenariuszem. Oczywiście widać niskobudżetowość, ale nie przeszkadza to za bardzo w odbiorze całości. Diego Klattenhoff to aktor znany przede wszystkim z seriali ("Homeland", "The Blacklist"), nie ma on niestety zbyt wyszukanego warsztatu aktorskiego. Z kolei o Charlotte Sullivan mogę powiedzieć tylko tyle, że jest łudząco podobna do Jessici Stroup. Niezależnie jednak od aktorów, niskiego budżetu czy "kanadyjskości" tej produkcji, warto ten film obejrzeć.

Ocena Civil.pl: 65%

Ocena: 53 The Colony

The Colony
Poster source: imdb.com

Niedrogi kanadyjski futurystyczny film opowiadający o Ziemi, którą nawiedziły wieczne śniegi i mróz, w wyniku których ludzkość została zmuszona do zejścia do podziemnych bunkrów. Briggs (Laurence Fishburne) to szef jednej z kolonii osiedlonej przez kilkanaście osób. Postanawia on wyruszyć na misję ratunkową do innej kolonii, która nie dawała znaków życia. To co wraz ze swoją ekipą odkrywa - mrozi krew w żyłach i sprowadza kłopoty na macierzystą kolonię Briggsa.

Dosyć tani - 16 mln dolarów kanadyjskich thriller, całkowicie nierealistyczny (na mrozie bohaterom nie leci para z ust) i pozbawiony sensu - tak mogę scharakteryzować ten marny film. Nie mniej jednak moja ocena - choć na pierwszy rzut oka zawyżona, biorąc pod uwagę treść recenzji nawiązuje do mimo wszystko ogólnej poprawności przy tym budżecie. Za takie pieniążki nie dało się zrobić "2012" - więc należy oceniać produkcję w stosunku do jej możliwości, a te były skromne. Szczególnie nie polecam, ale jak ktoś lubi filmy futurystyczne o zagładzie Ziemi - to obejrzeć "The Colony" powinien.

Ocena Civil.pl: 53%

01

W sumie: 2 filmów