thriller

Recenzje thrillerów powinny przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie czy dany film trzyma w napięciu oraz czy scenariusz nie został napisany na kolanie. Nawet najlepszy pomysł da się zmarnować popełniając takie błędy jak niespójna fabuła czy też ślepe odtwarzanie znanych z innych filmów motywów.

Ocena: 70 The Housemaid (Pomoc domowa)

"The Housemaid" to głośny thriller z 2025 roku, bazujący na powieści o tym samym tytule z 2022 roku (autorstwa Freidy McFadden). Wilhelmina "Millie" Calloway (Sydney Sweeney), to kryminalistka na zwolnieniu warunkowych, która aplikuje o posadę pomocy domowej (z zamieszkaniem) u bogatego małżeństwa Winchesterów. Nina (Amanda Seyfried) i jej mąż Andrew (Brandon Sklenar) mieszkają w wielkim, wielopiętrowym domu, pełnym luksusowego wyposażenia. Po tym jak Millie zostaje zatrudniona, otrzymuje dosyć ascetyczny pokój na poddaszu, do którego prowadzi długi korytarz. Wkrótce nowa pomoc domowa orientuje się, że rodzina w której pracuje, skrywa mroczną tajemnicę. Rolę dalszego planu w tym filmie gra Michele Morrone.

Film otrzymał dobre oceny od widzów (7.0/10 w IMDb) oraz krytyków (73% pozytywnych opinii zagregowanych w Rotten Tomatoes). Okazał się jednak finansowym hitem, bo przy budżecie wynoszącym 35 mln dolarów zarobił ponad 385 milionów. W takiej sytuacji oczywisty wydaje się być sequel, który został już zapowiedziany i ma bazować na kolejnej książce "The Housemaid's Secret". Wracając jednak do samego "The Housemaid", moim zdaniem to bardzo dobry film, niesamowicie trzymający w napięciu ze świetną grą aktorską przede wszystkim Amandy Seyfried. Za reżyserię filmu odpowiadał Paul Feig, bardzo doświadczony reżyser i producent. Obecnie produkcję można obejrzeć w ramach wypożyczenia w jednej z sieci VOD.

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 63 The Wrecking Crew (Ekipa wyburzeniowa)

"The Wrecking Crew" to produkcja własna Amazona, która zadebiutowała na tej platformie 28 stycznia 2026 roku. Po tym jak prywatny detektyw Walter Hale zostaje przejechany przez samochód na Hawajach, jego dwaj synowie (przyrodni bracia, do tej pory skłóceni) rozpoczynają własne śledztwo. Jonny Hale (Jason Momoa) to zamieszkały w Oklahomie, zawieszony policjant, który właśnie rozstał się z dziewczyną (Morena Baccarin), podczas gdy jego brat James (Dave Bautista) to stateczny żołnierz Navy Seal, prowadzący dostatnie życie u boku rodziny na Hawajach. Rozwiązując zagadkę śmierci ojca, główni bohaterowie konfrontują się między innymi z Yakuzą. Role drugoplanowe w tym filmie grają: Jacob Batalon, Claes Bang, Stephen Root oraz Temuera Morrison.

Produkcja została dobrze oceniona przez widzów (obecnie 6.5/10 w IMDb) oraz krytyków (73% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). Film akcji "na bogato" to pierwsze skojarzenie jakie można mieć, jeżeli w obsadzie znajduje się Jason Momoa czy Dave Bautista. W przypadku "The Wrecking Crew" można więc mówić o kumulacji, bo nie dość że występują obaj, to jeszcze w rolach głównych jako protagoniści. Choć sama fabuła tego filmu nie sprawia wrażenia przemyślanej, to w tym wypadku chodzi po prostu o show. Strzelaniny, bójki, pościgi samochodowe, a do tego doza elementów humorystycznych – wszystkie te elementy zebrane do kupy, powodują że ta superprodukcja jest przyjemna w odbiorze, choć należy ją rozpatrywać w takich kategoriach jak np. ostatnie części serii "Fast&Furious".

Ocena Civil.pl: 63%

Ocena: 55 Weekend in Taipei (Weekend w Tajpej)

Francusko-tajwański film akcji z 2024 roku (w języku angielskim), którego współautorem scenariusza był (i współproducentem) był Luc Besson. John Lawlor (Luke Evans) to agent DEA, który po spędzeniu wielu miesięcy w pracy pod przykrywką, otrzymuje anonimowy cynk dotyczący możliwości pozyskania tajnego notatnika, należącego do międzynarodowego bossa narkotykowego niejakiego Kwanga (Sung Kang, aktor znany przede wszystkim z roli Hana w serii "Fast & Furious"). Problem polega jednak na tym, że przedmiot znajduje się w Tajpej. Po przybyciu na miejsce, drogi głównego bohatera krzyżują się z Joey (Lun-Mei Gwei), jego dawną miłością a obecnie żoną Kwanga.

"Weekend in Taipei" został dosyć przeciętnie oceniony przez widzów (5.7/10 w IMDb) i krytyków (52% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). W moim odczuciu słusznie. Produkcja zaczyna się naprawdę z przytupem i wręcz zapowiada niesamowicie dobry film akcji. Niestety to wrażenie szybko się ulatnia, bo scenarzyści mieli pomysł jak mocno zacząć, by później niestety całkowicie spuścić z tonu. Cały film trwa około 100 minut i czas ten tylko w pewnej części wypełniony jest porządnym "kinem akcji", reszta to niestety niewiele wnoszące retrospekcje czy niezbyt dobrze "zaprezentowane" pościgi samochodowe. Niestety, z powyższych powodów ciężko zaliczyć ten film do udanych, bo miejscami zbyt mocno "usypia". Produkcję można obecnie obejrzeć na Film Total (dodatkowa subskrypcja w ramach Amazon Prime Video).

Ocena Civil.pl: 55%

Ocena: 35 The Girl in the Pool (Morderstwo na basenie)

"The Girl in the Pool" to amerykański thriller z 2024 roku. Thomas (Freddie Prinze Jr.) mieszka wraz z żoną Kristen (Monica Potter) w luksusowej posiadłości z basenem. Akcja filmu ma miejsce w dniu, w którym główny bohater ma urodziny, z okazji których urywa się wcześniej z pracy by przygotować się do kolacji z żoną. W tzw międzyczasie, w jego domu odwiedza go kochanka, z którą Thomas jak gdyby nic baraszkuje sobie na basenie (pomimo, że w każdej chwili może wrócić jego żona lub dzieci). Kochanka nieoczekiwanie ginie, a zestresowany Thomas ukrywa jej zwłoki ... w skrzyni na ręczniki. Gdy w domu pojawia się jego żona, okazuje się że zamiast kolacji na mieście, urządzona została impreza niespodzianka w domu, na której gości rodzina, znajomi z pracy oraz sąsiedzi. Goście bawią się tuż obok zwłok, a zdenerwowany Thomas próbuje za wszelką cenę nie dopuścić by ktoś zajrzał do skrzyni na ręczniki... Rolę drugiego planu gra Kevin Pollak (jako teść Thomasa).

Jak łatwo można się domyśleć po opisie fabuły, film został fatalnie oceniony w IMDb (4.3/10) oraz dosyć słabo przez krytyków (42% pozytywnych opinii zagregowanych w Rotten Tomatoes spośród dwunastu). Zacznę od jedynego pozytywu: w filmie można zobaczyć Monicę Potter, która w ostatnich latach bardzo rzadko pojawia się na ekranach a wystąpiła między innymi w świetnym horrorze "The Last House on the Left". Wracając do "The Girl in the Pool", film ten poza absurdalną do granic możliwości fabułą, cierpi też przez fatalną grę aktorską Freddiego Prinze Juniora, aktor w tej konkretnej produkcji wypada wręcz groteskowo. Równie fatalna jest kreacja Kevina Pollaka, który wciela się w złośliwego teścia. Nic jednak nie może przyćmić fabuły, dawno nie widziałem czegoś równie głupiego (scenarzysta Jackson Reid Williams, ma na swoim koncie póki co tylko ten film plus kolejny w produkcji). Dla porządku: film można obejrzeć na Ale Kino (ale naprawdę nie warto).

Ocena Civil.pl: 35%

Ocena: 60 One More Shot (Jeszcze jeden strzał)

"One More Shot" to film akcji z 2024 roku, będący bezpośrednią kontynuacją "One Shot" (w produkcji jest jeszcze jedna, ostatnia część). Jake Harris (Scott Adkins) ląduje wraz z więźniem – Aminem Mansurem na lotnisku w Baltimore, gdzie człowiek ten zostaje przejęty przez CIA, dowodzonego przez Mike'a Marschalla (Tom Berenger). Główny bohater odbiera burę za wyniki akcji w Polsce (ukazane w poprzednim filmie) i już ma odejść niepyszny, kiedy orientuje się, że lotnisko zostaje zaatakowane przez najemników, chcących odbić Mansura. Harris za wszelką cenę próbuje powstrzymać wrogów i ochronić Mansura, który jako jedyny wie, gdzie zlokalizowana jest bomba, mająca zagrozić bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych. Role drugoplanowe w tej części grają: Michael Jai White oraz Alexis Knapp.

Ten film akcji, podobnie jak prequel, jest utrzymany w konwencji jednego ujęcia, a więc został wyedytowany w taki sposób, że akcja trwa bez przerwy a kamera podąża za bohaterami, bez przerywników. Jest to dosyć rzadko spotykane, ale doskonale pasuje do takich produkcji, gdzie cała fabuła rozgrywa się w jednym, niewielkim miejscu. "One More Shot" został co prawda przeciętnie oceniony przez widzów (5.4/10 w IMDb) i krytyków (57% pozytywnych recenzji zagregowanych w Rotten Tomatoes), ale w moim odczuciu nie jest to zły film. W stosunku do "jedynki" jest nieco bardziej chaotyczny i sprawia wrażenie mniej dopracowanego, ale dalej w miarę przyjemnie się to wszystko ogląda. Produkcję można obecnie wypożyczyć w ramach sieci VOD.

Ocena Civil.pl: 60%