thriller

Recenzje thrillerów powinny przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie czy dany film trzyma w napięciu oraz czy scenariusz nie został napisany na kolanie. Nawet najlepszy pomysł da się zmarnować popełniając takie błędy jak niespójna fabuła czy też ślepe odtwarzanie znanych z innych filmów motywów.

Ocena: 75 Missing (Zaginiona)

"Missing" to niezależny sequel (opowiadający odrębną historię) filmu z 2018 roku pod tytułem "Searching" utrzymany w tej samej konwencji – akcja ma miejsce głównie na ekranie komputera, ewentualnie innych urządzeniach elektronicznych. Jednak, o ile w "Searching" ojciec szukał nastoletniej córki ... tak w "Missing" role się odwracają: 18-letnia June (Storm Reid) szuka swojej matki (Nia Long), która zaginęła podczas wakacji w Kolumbii. Nastolatka wykorzystując nowoczesną technologię prowadzi własne śledztwo, w zasadzie nie ruszając się sprzed swojego komputera.

Poprzednia część okazała się sporym sukcesem, stąd też w "Missing" rozszerzono budżet do 7 mln dolarów, ponownie osiągając dobry wynik finansowy, bo film przyniósł przychód wynoszący prawie 49 mln dolarów, przy bardzo dobrych notach od widzów (7.1/10 w IMDb) i jeszcze lepszych od krytyków (88% pozytywnych recenzji zagregowanych w Rotten Tomatoes). Rzadko kiedy sequel dorównuje pierwowzorowi, jednak w przypadku "Missing" twórcom udało się odtworzyć wszystko to co było dobre w "Searching", a więc wciągającą historię pełną zwrotów akcji oraz masę technologicznych smaczków dla fanów nowoczesnej technologii, w tym spektrum różnorakich programów i narzędzi, które się przewinęły przez ekrany urządzeń (np. drobne lokowanie pewnego europejskiego programu VPN). Ciekawostką jest fakt, że ten podgatunek filmu ma już nawet swoją nazwę: "screenlife" reprezentowaną (wg angielskiej Wikipedii) przez kilkanaście produkcji, z czego większość utrzymana jest w konwencji thrillera lub horroru. "Missing" obecnie można obejrzeć np. na HBO Max.

Ocena Civil.pl: 75%

Ocena: 65 The Equalizer 3 (Bez litości 3. Ostatni rozdział )

Trylogia "The Equalizer" została zapoczątkowana w 2014 roku, 4 lata później premierę miał sequel a w 2023 ostatnia część, której akcja ma miejsce we Włoszech. Robert McCall (Denzel Washington) podczas samotnej akcji w sycylijskiej winnicy zostaje ciężko ranny. W wyniku szczęśliwego zbiegu okoliczności, trafia pod opiekę włoskiego doktora, mieszkającego w małej miejscowości Altamonte. Po rekonwalescencji, dowiaduje się, że lokalni mieszkańcy są terroryzowani przez żołnierzy Camorry, co skłania go do stanięcia w ich obronie i wypowiedzeniu wojny włoskiej mafii. W filmie występuje między innymi Dakota Fanning wcielająca się w rolę agentki CIA.

Trzecia część, podobnie jak poprzednie, chętnie była oglądana w kinie, generując Box Office na poziomie 191 mln dolarów (przy budżecie wynoszącym 70 mln dolarów). Ponownie dobre były oceny widzów (6.8/10 w IMDb) i krytyków (76% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). "Trójka" trzyma dobry poziom, podobnie jak poprzednie części, głównie za sprawą świetnej roli Denzela Washingtona. Kreowany przez niego Robert McCall to człowiek zasad, niestroniący od przemocy, ale zawsze opowiadający się po dobrej stronie. Ten film to przykład tego, że nawet tak banalny motyw jak "jeden kontra wszyscy" można nakręcić w ciekawy sposób. Jednocześnie trzeba pamiętać, że "The Equalizer 3" to bardzo mocny film, napakowany olbrzymią ilością bardzo brutalnych scen, stąd też nie każdemu przypadnie do gustu. Produkcję można obecnie obejrzeć np. w ramach HBO Max. Moim zdaniem, jeżeli komuś się podobały poprzednie części, to nie powinien zawieść na ostatniej odsłonie tej serii.

Ocena Civil.pl: 65%

Ocena: 45 The Invitation (Zaproszenie)

Evie (Nathalie Emmanuel) to uboga nowojorska artystka dorabiająca na co dzień w cateringu. Za pomocą testu DNA odnajduje ona dalekiego kuzyna mieszkającego w Anglii o imieniu Olivier (Hugh Skinner), ten z kolei przylatuje do USA i zaprasza krewną do swojej ojczyzny na "wesele w rodzinie". Na miejscu, Evie osiada w okazałej rezydencji należącej do Waltera DeVille'a (Thomas Doherty), gdzie dostaje własną komnatę oraz pokojówkę do usług. Z biegiem czasu, główna bohaterka poznaje drugie dno tytułowego "zaproszenia".

Ten horror debiutował latem 2022 roku posiadając budżet wynoszący 10 mln dolarów i przynosząc przychód wynoszący 38 mln dolarów. Film dostał słabe oceny od widzów, ledwie 5.3/10 w IMDb i jeszcze gorsze od zawodowych krytyków: ledwie 29% pozytywnych not (na 66 zagregowanych) w Rotten Tomatoes. Z jednym i drugim ciężko moim zdaniem dyskutować, bo "The Invitation" nie należy do najlepszych horrorów. Film trwa około 105 minut, jednak akcja rozwija się bardzo wolno, przez co fabuła niezbyt wciąga – brakuje przede wszystkim emocji i klimatu, a niektóre motywy są zbyt przerysowane. Prawie wszyscy występujący aktorzy w tym filmie to Brytyjczycy (w tym oczywiście Nathalie Emmanuel), ale sama produkcja ma typowo amerykański charakter (za scenariusz odpowiada amerykańska stand-uperka Blair Butler, która poza działalnością w branży komediowej napisała kilka scenariuszy do horrorów). Film dzieli tytuł z horrorem z 2015 roku, będącym o wiele lepszą propozycją (w opinii widzów i krytyków) osadzoną w zupełnie innym klimacie. "The Invitation" z 2022 roku dostępne jest w ramach np. Amazon Prime Video.

Ocena Civil.pl: 45%

Ocena: 68 Don't Worry Darling (Nie martw się, kochanie)

Film z 2022 roku w reżyserii Olivii Wilde, która pojawia się także w roli drugoplanowej. Alice (Florence Pugh) wraz z mężem Jackiem (Harry Styles) mieszkają na eksperymentalnym osiedlu, na którym prowadzony jest projekt Victoria dowodzony przez charyzmatycznego Franka (Chris Pine). Idylliczna atmosfera, życie pełne imprez ... i ciągła monotonia skłaniają główną bohaterkę do zadawania pytań o to czy otaczający ją świat jest "prawdziwy".

Ten film z 2022 roku miał budżet wynoszący 35 mln dolarów, z czego większość miała trafić do kieszeni Harry'ego Styles'a. Niemniej, inwestycja się zwróciła, bo "Don't Worry Darling" zarobił prawie 88 mln dolarów, przy w miarę dobrych ocenach od widzów (6.3/10 w IMDb) i słabych od krytyków: na 353 recenzji zagregowanych w Rotten Tomatoes tylko 38% było pozytywnych. Moim zdaniem film broni przede wszystkim świetna obsada: Florence Pugh udowadnia dlaczego jej kariera z roku na rok się rozpędza a ona dostaje angaże do coraz ciekawszych projektów. Demoniczny Chris Pine wypada równie świetnie, zaś Harry Styles dobrze uzupełnia się z Pugh. Thriller trwa ponad 2 godziny, miejscami akcja bardzo zwalnia, jednak w miarę zaciekawiony oczekiwałem zakończenia. "Don't Worry Darling" to dobry film, daleko mu do jakiejkolwiek wybitności, ale wyróżnia się na tle podobnych produkcji. Obecnie można go obejrzeć np. na Netflixie.

Ocena Civil.pl: 68%

Ocena: 25 Margaux

Grupa zamożnych studentów (poruszających się ogromnym i niedostępnym w Europie Hyundai Palisadem) wynajmuje na weekend "inteligentny" dom zarządzany przez sztuczną inteligencję o imieniu Margaux. Sprawy komplikują się, kiedy okazuje się że dom nie jest przyjaźnie nastawiony do swoich lokatorów.

W filmie można zobaczyć kilku aktorów grających w popularnych serialach: Vanessę Morgan ("Riverdale"), Richarda Harmona ("The 100") czy Phoebe Miu ("Riverdale", "Upload"). Załapał się nawet Lochlyn Munro. Ten horror, będący w pewnym sensie także slasherem pochodzi z 2022 roku i ... nie cieszył się uznaniem publiczności: 4.5/10 w IMDb i 25% audience score w Rotten Tomatoes. Moim zdaniem te oceny są w pełni zasłużone, bo "Margaux" to jeden z gorszych horrorów jakie widziałem w ostatnich latach. Spodziewałem się czegoś na kształt "Escape Room", a zobaczyłem coś co nawet trudno porównać do czegokolwiek. Wychodzące elektryczne "węże" że ścian czy jakaś biała plazma zamieniająca się w ludzi nie mają niczego wspólnego z AI a raczej nawiązują do jakiś wątków z budżetowych filmów sci-fi. W pewnym momencie, aż można się zacząć śmiać widząc jaką "wyobraźnie" mieli scenarzyści tego filmu. Do tego jeszcze role "studentów" grają aktorzy mający po 30 lat i więcej (Jedidiah Goodacre i Richard Harmon urodzili się odpowiednio w 1989 i 1991 roku) co się od razu rzuca w oczy. Także wszystkie występujące w tym filmie postacie są przerysowane. Jeden wielki dramat. Film dostępny jest w Polsce np. na Netflixie, jednak z wiadomych względów nie jest tam specjalnie "promowany".

Ocena Civil.pl: 25%