Jon Hamm

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Jon Hamm

Ocena: 70 Tag (Berek)

Tag
Poster source: imdb.com

Grupka byłych szkolnych kolegów co roku w maju organizuje zabawę polegającą na grze w berka. Z racji tego, że panowie mieszkają daleko od siebie, zabawa przybiera formę podróży po terytorium USA. Jeden z nich, Jerry (Jeremy Renner) nigdy nie został przez nikogo klepnięty i nigdy nie był berkiem. Pozostali panowie, czyli Hogan (Ed Helms), Reggie (Lil Rel Howery), Bob (Jon Hamm) i Randy (Jake Johnson) postanawiają to zmienić i "klepnąć" Jerry'ego podczas jego ślubu. Wbrew pozorom zadanie okazuje się być bardzo trudne... W filmie występuje jeszcze między innymi Annabelle Wallis i Isla Fisher.

Bardzo sympatyczna komedia w ciekawej obsadzie. Kosztowała 28 mln dolarów i przyniosła prawie 78 mln zwrotu. Do plusów zaliczam lekkość tego filmu i niezłą obsadę. Nie znajduje żadnych poważnych minusów. Motyw zabawy w berka przez dorosłych ludzi był nieco ryzykowny, ale udało się tak skonstruować film, że ani przez chwilę się nie nudziłem. Większość komedii z Edem Helmsem trzyma poziom i tak też jest i tym razem. Warto obejrzeć.

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 59 Keeping Up with the Joneses

Keeping Up with the Joneses
Poster source: imdb.com

Jeff (Zach Galifianakis) i Karen Gaffney (Isla Fisher) to normalne, amerykańskie małżeństwo, typowi przedstawiciele klasy średniej. Państwo Gaffney pod nieobecność swoich dzieci (wysłanych na letni obóz) pragną odpocząć i się zrelaksować. Ich spokój zostaje jednak zburzony po tym, jak do domu obok wprowadzają się tajemniczy państwo Jones: Tim (Jon Hamm) oraz Natalie (Gal Gadot). Nowi sąsiedzi, wnoszą świeży powiew do statecznego i nudnego osiedla, szybko jednak wychodzi na jaw, iż nie są normalnymi przedstawicielami middle class. Wynudzeni państwo Gaffney postanawiają śledzić swoich sąsiadów by poznać ich tajemnice.

"Keeping Up with the Joneses" okazał się finansową klapą. Kosztował 40 mln dolarów, zarobił niecałe 30 mln. Dostał też bardzo słabe noty od krytyków (ledwie 19% pozytywów na Rotten Tomatoes). Nic dziwnego, ponieważ produkcja ma wiele wad. Komedia kryminalna, zbudowana w sposób mocno przewidywalny, czerpiąca garściami ze zgranych schematów raczej nie może zostać uznana za wybitne dzieło. Zach Galifianakis jako specjalista od komedii nieco się już opatrzył i zwyczajnie już tak nie śmieszy jak kiedyś. Isla Fisher i Jon Hamm to dobrzy aktorzy, jednakże nie wnieśli oni dodatkowej jakości. Co innego Gal Gadot, Izraelka jest obecnie na fali, jej niebanalna uroda, wysoki wzrost oraz egzotyczny akcent cały czas imponują i nawet w przypadku tak banalnej komedii jak ta, jedynie co zapada mocno w pamięć to właśnie Gadot. Pytanie tylko czy warto dla tej aktorki obejrzeć ten film? Jeżeli ma się dużo wolnego czasu to tak, w innym razie chyba niekoniecznie.

Ocena Civil.pl: 59%

01

W sumie: 2 filmów