2 Broke Girls (Season: 6) (Dwie spłukane dziewczyny)
Na wstępie się przyznam, że swego czasu byłem fanem tego serialu i zacząłem go oglądać wiosną 2012 roku. Później byłem na bieżąco z kolejnymi sezonami, jednakże cały czas miałem zaległy ostatni, finałowy, który zakończył się dwa lata temu w 2017 roku. Fabuła w skrócie: serial opowiada o dwóch nowojorskich młodych kobietach: Max (Kat Dennings) i Caroline (Beth Behrs), które różni pochodzenie i status społeczny, ale łączy wspólne mieszkanie i praca po tym jak Caroline z dnia na dzień z bogatej dziewczyny stała się nędzarką w momencie gdy jej bogaty ojciec został aresztowany. Max i Caroline pracują na co dzień w podrzędnej jadalni na Brooklynie u Koreańczyka o imieniu Han. W ich otoczeniu znajduje się także sprośny kucharz Oleg oraz podstarzały kasjer Earl. Obsadę dopełnia Jennifer Coolidge, pochodząca z Polski kobieta w średnim wieku, prowadząca firmę sprzątającą (w późniejszych sezonach zostaje żoną Olega). W szóstym sezonie dziewczyny pracują w stworzonym przez nie barze (będącym czymś w rodzaju pubu), ale dorabiają dalej w jadalni u Hana. Ważnym wątkiem tego sezonu jest także romans Max z Randym (Ed Quinn) oraz Caroline z Bobbym (Christopher Gorham).
Serial, choć emitowany i wyprodukowany przez CBS, od początku swojego istnienia wyróżniał się ostrymi żartami (z mocnymi podtekstami seksualnymi) oraz absurdalnym czasami humorem. To budowało jego odrębność na rynku oraz przyciągało rzesze fanów, chcących obejrzeć coś innego aniżeli grzeczny sitcom. Szósty sezon oceniam wysoko, ponieważ nie zatracił w sobie niczego z czego znany był wcześniej cały format, dalej było "niegrzecznie" i na podobnym poziomie jak zawsze. Najlepsze moim zdaniem były odcinki: "And the Riverboat Runs Through It" oraz "And the Riverboat Runs Through It", nie mniej jednak każdy epizod sezonu ma w serwisie IMDB ocenę 8.0 i wyższą. Na pochwałę zasługuje także porządne zakończenie, które nie psuje dobrego wrażenia całości. Jeżeli ktoś lubi amerykańskie sitcomy i nie zna tego formatu, uważam że powinien spróbować go obejrzeć.
Ocena Civil.pl: 76%
Two and a Half Men (Season: 1) (Dwóch i pół)
Jako, iż platformy streamingowe ostatnio mocno "inwestują" w zakup licencji starszych seriali komediowych, postanowiłem odświeżyć sobie jeszcze pierwszy sezon "Dwóch i pół", który jest dostępny na Amazon Prime. To właśnie w pierwszym odcinku tego serialu zarysowuje się cała fabuła: nieudacznik Alan (Jon Cryer) zostaje wyrzucony z domu przez żonę Judith (Marin Hinkle) i prosi starszego brata Charliego (Charlie Sheen) o przygarnięcie. Charlie Harper to bogacz jeżdżący sportowym Jaguarem, mieszkający w willi w Malibu, na co dzień lubujący się w kobietach i alkoholu. Wraz z Alanem do domu w Malibu wprowadza się (tylko na weekendy) jego 10-letni syn Jake (Angus T. Jones). Tak naprawdę w pierwszym sezonie wymyślono wszystko, co później było odgrzewane przez kolejne lata. Zwariowana Rose, egoistyczna Evelyn, zołzowata Judith i sarkastyczna Berta – te postacie dopełniają tytułowych dwóch i pół i wszystkie pojawiają się już w pierwszym sezonie. Gościnnie w tym sezonie występują między innymi: Teri Hatcher, Heather Locklear, Jenna Elfman, Megan Fox czy Chris O'Donnell.
"Two and a Half Men" w roku swojego debiutu (2003) zrobiło prawdziwą furorę, stając się bardzo mocną pozycją na mapie seriali komediowych. Serial w swojej oryginalnej formule potrwał 8 sezonów, później nakręcono jeszcze cztery bez udziału Charlie Sheena. Nie mniej jednak, to pierwsze sezony tego show zrobiły prawdziwą robotę. Ciężko wskazać słabe punkty tego serialu, nawet teraz niektóre sceny bawią do łez. Moim zdaniem najlepsze odcinki tej serii to: "I Remember the Coatroom, I Just Don't Remember You", "Alan Harper, Frontier Chiropractor". Na moim blogu recenzowałem też ósmą serię oraz jedenastą i dwunastą.
Ocena Civil.pl: 79%
Dead to Me (Season: 1) (Już nie żyjesz)
Serial oryginalny Netflixa opowiadający o losach Jen Harding (Christina Applegate), kobiecie w średnim wieku wychowującej dwóch dorastających synów, która niedawno owdowiała po tym jak jej mąż zginął potrącony przez nieznanego kierowcę. Jen bardzo przeżywa żałobę i kilka miesięcy po stracie zaczyna uczęszczać na grupę wsparcia prowadzonej przez lokalnego pastora. Podczas spotkań kobieta poznaje Judy Hale (Linda Cardellini) kobietę w średnim wieku, która utrzymuje że niedawno także owdowiała. Jen i Judy zaczynają się przyjaźnić. Tyle tylko można napisać o fabule by nie zdradzać ważnych szczegółów. W obsadzie głównej w tym serialu oglądamy jeszcze Jamesa Marsdena i Maxa Jenkinsa.
Ten czarny komediodramat składa się z 10 odcinków, trwających około pół godziny. Serial został stworzony przez Liz Feldman, która ma na swoim koncie między innymi bardzo kontrowersyjny sitcom "2 Broke Girls", który także oglądałem (no może poza ostatnim sezonem, który cały czas leży i czeka nadrobienie). "Dead to Me" jest świetnie zrobiony i przede wszystkim doskonale zagrany. Christina Applegate gra po prostu genialnie, podobnie Linda Cardellini. Dobrze wypada także James Marsden, wcielający się z bogatego playboya. To jednak co najbardziej może się w tym serialu podoba to świetna intryga i masa zwrotów akcji. Wszystko to jest okraszone wyrafinowanym, czarnym humorem. Całość została doskonale wyważona. Serial zebrał świetne oceny od widzów i krytyków. To jeden z lepszych seriali Netflixa ostatnimi czasy. Myślę, iż firma zdecyduje się na drugi sezon. I z wypiekami na twarzy będę czekał na kontynuację.
Ocena Civil.pl: 82%
Two and a Half Men (Season: 8) (Dwóch i pół)
Kontynuując sentymentalną podróż z serialem "Two and a Half Men" powróciłem do sezonu ósmego. Lata temu obejrzałem ten sezon "na bieżąco" (lata emisji 2010-2011), teraz korzystając z oferty Amazon Prime, przypominam sobie ten serial oglądając wybrane sezony. Sezon ósmy to ostatne z udziałem Charlie Sheena, który odszedł z produkcji po konflikcie z Chuckiem Lorre. Nie za bardzo mnie interesował fakt o co panom poszło, ale w wyniku tej kłótni ostatnie sezon z Sheenem składa się tylko z szesnastu odcinków. Motywy ósmego sezonu to: kontynuacja związku Alana z Lyndsey oraz intryga Rose w wyniku której Charlie zakochuje się w niej. Niemniej jednak ósmy sezon to raczej freestyle eksploatujący do maksimum cechy głównych bohaterów. Charlie grany przez Sheena to dalej niepoprawny pijak i kobieciarz a Alan to skończony nieudacznik pozostający w cieniu starszego i bogatego brata.
Zapewne gdyby nie konflikt Sheena z Lorre, produkcja w starym formacie zostałaby pociągnięta na kolejne lata, zaś Waldenem nigdy nie zostałby Ashton Kutcher. Mi, podobnie jak raczej większości fanów (wg ocen np. na IMDB) bardziej podobała się wersja tego serialu z Sheenem. Ironiczny, opryskliwy (czasami agresywny) Charlie, pokazany przez znaczną część czasu na kanapie albo w fotelu z whisky lub piwem w ręce po prostu "robił robotę". Gość noszący kilka tysięcy dolarów w kieszeni, opowiadający nieustannie o prostytutkach i alkoholu bawił do łez. Postać ta była tak niesamowicie przerysowana, że po prostu przyciągała jak magnes ludzi do telewizorów. Później Charlie Sheen wystąpił jeszcze w podobnym serialu – "Anger Management", próbując wskrzesić ducha "Dwóch i pół" na swoich warunkach. Tamta produkcja wyszła średnio, choć też niektóre odcinki bawiły do łez. Wracając jednak do tematu: "Two and a Half Men" w swoich pierwszych ośmiu sezonach to klasyk gatunku, dostarczający rozrywki nawet po latach.
Ocena Civil.pl: 74%
Sex Education (Season: 1)
Brytyjski serial, którego akcja została osadzona w szkole średniej gdzieś na angielskiej prowincji. Otis Milburn (Asa Butterfield) to wychowywany przez matkę (seks-terapeutkę) – Jean (Gillian Anderson) uczeń liceum Moordale. Chłopak jest nieśmiały i marzy o inicjacji seksualnej. Na jego drodze staje uczennica z problemami, Maeve Wiley (Emma Mackey). Dziewczyna jest zdolna i niesamowicie atrakcyjna, ale ma problemy ekonomiczne i mieszka bez rodziców. Maeve proponuje Otisowi spółkę, w której ona zajmuje się naganianiem klientów, a chłopak (korzystając z wiedzy pozyskanej od matki) prowadzi terapie seksualne dla uczniów Moordale. Brzmi trochę dziwnie, ale ten motyw doskonale buduje cały serial.
Oprócz wspomnianych postaci, w serialu pojawia się szereg innych: Eric, zdeklarowany gej, przyjaciel Otisa. Adam – syn dyrektora szkoły, łobuz i leń. Aimee – bogata dziewczyna, niepotrafiąca się odnaleźć wśród grupy uczniów z wyższych sfer. Każda z postaci została doskonale zarysowana i każda rola w tym serialu jest niesamowicie wyrazista. "Sex Education" zawiera potężną dawkę angielskiego humoru i miejscami bawi do łez. Najwięcej uroku tej produkcji nadaje Emma Mackey, młodziutka Angielka pochodzenia francuskiego. Cały serial sprawia wrażenie świeżego, dopracowanego i świetnie wymyślonego. Na szczęście zamówiono już drugi sezon, bo szkoda by było kończyć ten format po ledwie ośmiu odcinkach.
Ocena Civil.pl: 85%