Lewis Tan

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Lewis Tan

Ocena: 35 Wildcat (Lwica)

"Wildcat" to brytyjsko-amerykański film akcji, którego fabuła rozgrywa się w Londynie. Ada (Kate Beckinsale) to była członkini sił specjalnych. Przez długi jej młodszego brata (Rasmus Hardiker) gangsterzy porywają jej córkę, zmuszając do zapłacenia okupu. W celu zdobycia pieniędzy, główna bohaterka "montuje" dawną ekipę i decyduje się okraść z diamentów przywódczynie londyńskiego półświatka (Alice Krige) co w rezultacie doprowadza do wojen gangów i zamieszek w Londynie. Ada i jej ludzie, aby przeżyć, muszą lawirować pomiędzy zwalczającymi się grupami przestępczymi i jak najszybciej spieniężyć diamenty, by zapłacić okup. Role poboczne w tym filmie grają ponadto: Charles Dance i Mathilde Warnier.

Film debiutował pod koniec listopada 2025 i został oceniony bardzo nisko w IMDb (3.9/10). Produkcja oparta jest na niesamowicie chaotycznej fabule, za scenariusz odpowiadał Brytyjczyk Dominic Burns, którego filmy delikatnie rzecz ujmując nie cieszą się wysokimi notami (poza pisaniem scenariuszy zajmuje się także produkcją, reżyserią i aktorstwem). Niektóre sceny są tak groteskowe, że nadawałyby się co najwyżej do pastiszu kina akcji. Choć Kate Beckinsale dobrze odnajduje się w roli "superbohaterki" spuszczającej łomot hordom wrogów, to "Wildcat" jest o wiele słabszy niż chociażby "Canary Black" z jej udziałem. Produkcję można obecnie wypożyczyć na VOD w wielu serwisach, ale moim zdaniem nie warto po prostu tego filmu oglądać.

Ocena Civil.pl: 35%

Ocena: 35 Mortal Kombat

"Mortal Kombat" to trzeci film fabularny na temat znanej i kultowej serii gier, pierwszy wyszedł w 1995 a drugi w 1997. Nie jest to jednak żadna trzecia część, a próba zmierzenia się z tematem od nowa. Film próbuje nawiązywać do wspomnień z dzieciństwa dzisiejszych 30-latków, bo właśnie w latach 90 ukazywały się pierwsze części kultowej gry (choć ukazują się dalej). Ja mam do tej serii bardzo duży sentyment, tym bardziej miałem dosyć duże oczekiwania wobec tej produkcji. Fabuła opowiada o 10 turnieju, który to dałby Shang Tsungowi (w tej roli Chin Han) władze nad Ziemią siłom z zaświatów (analogiczny motyw jak w części z 1995 roku). Tym razem jednak scenarzyści chcieli pokombinować i główna postać to niewystępujący w grze niejaki Cole Young grany przez Lewisa Tana. Oprócz niego pojawia się wiele podstawowych postaci: Sonya Blade (Jessica McNamee), Liu Kang (Ludi Lin), Rayden (Tadanobu Asano), Sub-Zero (Joe Taslim), Jax (Mehcad Brooks) czy Kano (Josh Lawson).

Film ten dostał w miarę godziwe oceny od widzów (6.1/10 w IMDb), ale pomimo sporego budżetu 55 milionów, w czasie pandemicznym zarobił niespełna 84 mln. Niestety najnowsza odsłona Mortal Kombat nie przemawia do mnie wcale. Pierwszy zarzut to mocne zamerykanizowanie tego formatu i próba podciągnięcia go pod motywy superprodukcji Marvela czy DC, czyli ala komediowe wstawki, dużo lokacji, postaci i pełna komercjalizacja. Może byłoby to jeszcze ok, gdyby nie sposób wykonania, miejscami jest bardzo groteskowo. Drugi zarzut to kiepska obsada, bazująca w dużej mierze na australijskich aktorach, z dwoma wyjątkami: Chin Han świetnie pasował do roli Shang Tsunga a Mehcad Brooks do roli Jaxa. Ta część traci ducha oryginału i stanowi raczej komercyjną papkę aniżeli gratkę dla fanów formatu. Film można obejrzeć na HBO.

Ocena Civil.pl: 35%

W sumie: 2 filmów/seriali