Stolen Girl (Uprowadzona dziewczyna)
Inspirowany prawdziwą historią, amerykański film akcji z 2025 roku z Kate Beckinsale w roli głównej. Po tym jak 4-letnia córka Maureen (Kate Beckinsale) zostaje uprowadzona przez swojego ojca i wywieziona na Bliski Wschód, główna bohaterka podejmuje rozpaczliwe próby odzyskania swojego dziecka. Po wielu miesiącach bezowocnych poszukiwań, główna bohaterka dostaje ofertę pracy od byłego żołnierza Marines, Robesona (Scott Eastwood). Mężczyzna zawodowo zajmuje się odzyskiwaniem porwanych dzieci i oferuje Maureen umowę: w zamian za pracę dla niego, on pomoże jej kiedyś odzyskać jej córkę.
"Stolen Girl" zostało przeciętnie ocenione przez widzów (5.3/10 w IMDb), co w moim odczuciu jest nieco zbyt surową notą. Film jest dosyć długi, trwa 105 minut i zawiera w sobie elementy bardzo wielu gatunków. Oprócz wielu scen akcji, mocno wyeksponowana jest także warstwa dramatyczna. Niemniej całość zachowuje dosyć przyzwoite tempo i nie odczuwa się znużenia podczas oglądania tej produkcji. Kate Beckinsale w roli kobiety do zadań specjalnych odnajduje się świetnie, bo głównie takie role gra, tutaj jednak wątki skupiają się bardziej na osobistym dramacie kreowanej przez nią bohaterki, choć jak sugeruje plakat tego filmu, nie brak także typowych scen akcji. Produkcję można obecnie obejrzeć na Amazon Prime Video w ramach abonamentu.
Ocena Civil.pl: 58%
Wildcat (Lwica)
"Wildcat" to brytyjsko-amerykański film akcji, którego fabuła rozgrywa się w Londynie. Ada (Kate Beckinsale) to była członkini sił specjalnych. Przez długi jej młodszego brata (Rasmus Hardiker) gangsterzy porywają jej córkę, zmuszając do zapłacenia okupu. W celu zdobycia pieniędzy, główna bohaterka "montuje" dawną ekipę i decyduje się okraść z diamentów przywódczynie londyńskiego półświatka (Alice Krige) co w rezultacie doprowadza do wojen gangów i zamieszek w Londynie. Ada i jej ludzie, aby przeżyć, muszą lawirować pomiędzy zwalczającymi się grupami przestępczymi i jak najszybciej spieniężyć diamenty, by zapłacić okup. Role poboczne w tym filmie grają ponadto: Charles Dance i Mathilde Warnier.
Film debiutował pod koniec listopada 2025 i został oceniony bardzo nisko w IMDb (3.9/10). Produkcja oparta jest na niesamowicie chaotycznej fabule, za scenariusz odpowiadał Brytyjczyk Dominic Burns, którego filmy delikatnie rzecz ujmując nie cieszą się wysokimi notami (poza pisaniem scenariuszy zajmuje się także produkcją, reżyserią i aktorstwem). Niektóre sceny są tak groteskowe, że nadawałyby się co najwyżej do pastiszu kina akcji. Choć Kate Beckinsale dobrze odnajduje się w roli "superbohaterki" spuszczającej łomot hordom wrogów, to "Wildcat" jest o wiele słabszy niż chociażby "Canary Black" z jej udziałem. Produkcję można obecnie wypożyczyć na VOD w wielu serwisach, ale moim zdaniem nie warto po prostu tego filmu oglądać.
Ocena Civil.pl: 35%
Canary Black (Niezniszczalna)
Brytyjska produkcja własna Amazona z 2024 roku, w reżyserii Pierre Morela (mającego na swoim koncie między innymi "Taken" czy "Freelance"). Kilka słów o fabule: Avery Graves (Kate Beckinsale) to utalentowana agentka CIA stacjonująca w chorwackim Zagrzebiu. Po tym jak jej mąż David (Rupert Friend) zostaje uprowadzony, główna bohaterka zostaje zmuszona do wykradnięcia ze swojej agencji tajnego oprogramowania o nazwie "Canary Black". W filmie w roli drugoplanowej pojawia się Ray Stevenson (gra szefa i mentora Avery), dla którego był to ostatni występ filmowy, aktor zmarł bowiem w maju 2023 roku we Włoszech. Rolę dalszego planu gra także Saffron Burrows.
Film został najpierw umieszczony na platformie Amazona jako "do wypożyczenia", obecnie można go obejrzeć w ramach subskrypcji. Do wypożyczenia nie zachęcała jednak ani ocena widzów (5.4/10 w IMDb) ani tym bardziej noty zawodowych krytyków (ledwie 18% pozytywnych opinii zagregowanych w Rotten Tomatoes). Moim zdaniem ten film jest po prostu ... mocno poniżej średniej. Zawodzi zarówno w wersji fabularnej jak i jako "kino akcji". Co prawda nie podano oficjalnego budżetu, jednak raczej nie był on zbyt wysoki, bo poszczególne sceny akcji są mało widowiskowe. Kate Beckinsale co prawda dobrze odnajduje się w roli "niezniszczalnej kobiety" eliminującej tuziny przeciwników na drodze do jedynego słusznego celu, jednak ona sama to za mało by pociągnąć cały film. Zabrakło moim zdaniem nieco wyższego budżetu oraz lepszego scenariusza. Szkoda.
Ocena Civil.pl: 50%
Prisoner's Daughter
"Prisoner's Daughter" to dramat produkcji amerykańskiej z 2022 roku, choć z brytyjskimi aktorami w rolach głównych. Max (Brian Cox) to kryminalista, który większość swojego życia spędził w więzieniu, zaniedbując życie rodzinne, a przede wszystkim swoją córkę Maxine (Kate Beckinsale). Ze względu na zły stan zdrowia (rak trzustki i fatalne rokowania), więzień dostaje szanse by ostatnie miesiące swojego życia spędzić w domu swojej córki wraz z jej synem (wychowywanym bez ojca) w ramach aresztu domowego. Maxine, na co dzień borykająca się z brakiem pieniędzy i chorobą dziecka, zgadza się dać ojcu "jeszcze jedną szansę", a ten stara się ją wykorzystać.
Akcja filmu ma miejsce w małym domu, gdzieś na przedmieściach w Nevadzie. Produkcja spodobała się widzom (na IMDb średnia ocena to solidne 6.4/10), ale nie krytykom (na zagregowane 54 opinie w Rotten Tomatoes tylko 43% z nich było pozytywnych). Ten dramat opowiada niezbyt "hollywoodzką" historię, skupia się na prozie życia, trudnościach i zawiłościach losu, bez zbędnego patosu. Na plus na pewno należy zaliczyć grę aktorską Kate Beckinsale i Briana Coxa, tworzą na ekranie świetny duet. Sama fabuła także wciąga, do tego stopnia że trudno zauważyć kiedy mija te 100 minut seansu. "Prisoner's Daughter" to moim zdaniem bardzo poprawny dramat, nieco niedoceniony przez masową publiczność, jednak warty obejrzenia. Film dostępny jest np. w ramach subskrypcji SkyShowtime.
Ocena Civil.pl: 65%
Jolt (Zwarcie)
"Jolt" to produkcja własna Amazona będąca filmem akcji z elementami komedii. Lindy (Kate Beckinsale) to kobieta cierpiąca od urodzenia na zespół wrodzonej agresji, przez który od zawsze krzywdziła ludzi ze swojego otoczenia. Dzięki swojemu psychiatrze (Stanley Tucci) zapanowała nad chorobą dzięki noszonemu na co dzień urządzeniu generującemu elektrowstrząsy tłumiące agresję. "Podleczona" Lindy poznaje na randce księgowego o imieniu Justin (Jai Courtney). Mężczyzna wydaje się być miły, lecz wkrótce ginie z rąk gangsterów. Pogrążona w żałobie Lindy postanawia się zemścić. Role drugoplanowe grają między innymi: Bobby Cannavale i Laverne Cox.
Film, przynajmniej na trailerach prezentował się nieźle, niemalże jak klon "Atomic Blonde". Niestety wyszło dużo gorzej, aniżeli w hicie z Charlize Theron sprzed czterech laty. Mający premierę 23 lipca "Jolt" dopiero zbiera oceny od widzów i krytyków, ale na chwilę obecną są one po prostu słabe i raczej takie pozostaną. Dlaczego? Film niestety mocno rozczarowuje. Za mało jest w nim akcji i pomimo, że trwa zaledwie 1.5 godziny, to miejscami jest mocno nudnawy, nie wspominając o mocno przewidywalnej fabule. Producenci postawili na Kate Beckinsale, która jest w "Jolt" niesamowicie wyeksponowana. 47-letnia Brytyjka wygląda tak, jakby czas się dla niej zatrzymał kilkanaście lat temu, jednak nawet ona nie była w stanie niczego wykrzesać w sytuacji gdy scenariusz jest po prostu słaby. Produkcja narobiła niezłego zamieszania interesującymi trailerami, tym bardziej szkoda, że przynosi rozczarowanie. "Jolt" to film oryginalny Amazona, dostępny tylko na platformie Prime Video.
Ocena Civil.pl: 55%