Bobby Cannavale

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Bobby Cannavale

Ocena: 86 Only Murders in the Building (Season: 5) (Zbrodnie po sąsiedzku)

Piąty sezon "Only Murders in the Building" był emitowany od późnego lata do jesieni 2025 roku. Tak jak poprzednio, fabuła koncentruje się na rozwiązaniu sprawy morderstwa, które zostało przedstawione w ostatnich scenach poprzedniego sezonu. Ofiara, Lester (Teddy Coluca) pracował w budynku jako portier, a jego ciało zostało znalezione w fontannie na dziedzińcu, tuż po zakończeniu wesela Olivera. W każdej z poprzedniej serii, w obsadzie znajdowało się bardzo wiele gwiazd, w piątej jest podobnie. Do obsady dołączyli między innymi: Renée Zellweger, Christoph Waltz, Logan Lerman, Keegan-Michael Key, Téa Leoni oraz Bobby Cannavale. Jak zwykle, większość wydarzeń ma miejsce w nowojorskim, fikcyjnym budynku o nazwie Arconia.

Serial stworzony przez Steve'a Martina oraz Johna Hoffmana od samego początku trzymał wysoki poziom. Główni bohaterowie grani przez wspomnianego już Martina, Martina Shorta i Selene Gomez tworzą niesamowite show i są wspierani przez liczną armię gwiazd obsadzanych w pobocznych rolach. Każdy sezon składa się z dziesięciu, na ogół bardzo równych odcinków, trwających między 26 a 40 minut. Rzadko się zdarza, by jakikolwiek serial mógł trzymać wysoki poziom przez wiele sezonów, a tak jest w tym wypadku. Już dziś wiadomo, że powstanie kolejny, szósty już sezon, a więc przygody "domorosłych" detektywów będą trwały (na szczęście) dalej. W Polsce serial ten można oglądać na Disney+.

Ocena Civil.pl: 86%

Ocena: 70 The Watcher (Season: 1) (Obserwator)

Serial oryginalny Netflixa z 2022 roku. Para w średnim wieku Nora (Naomi Watts) i Dean (Bobby Cannavale) Brannock zadłużają się po uszy, by nabyć okazały dom w miejscowości Westfield w stanie New Jersey (nieopodal Nowego Jorku), a następnie w nim zamieszkać razem ze swoimi nastoletnimi dziećmi. Wkrótce po przeprowadzce, Brannockowie poznają swoich podstarzałych sąsiadów o bardzo dziwnych upodobaniach. Otrzymują także list od tytułowego Obserwatora, zawierający pogróżki. Otrzymany anonim popycha głównych bohaterów do walki o bezpieczeństwo swoje i dzieci, a przede wszystkim do ustalenia tożsamości zagrażającej im osoby. W serialu występuje między innymi: Mia Farrow, Jennifer Coolidge czy Christopher McDonald.

Pierwotnie "The Watcher" miał być miniserialem, o dosyć niecodziennej liczbie odcinków – wynoszącym siedem. W listopadzie 2022 roku zdecydowano jednak się kontynuować ten format i stworzyć nowy sezon, którego premiera miałaby się odbyć dopiero w 2025 roku. Pierwszy sezon otrzymał dosyć przeciętne oceny od widzów: 6.5/10 (w IMDb) plasując się daleko w tyle za wieloma innymi produkcjami Netflixa. Twórca serialu, Ryan Murphy bazował (luźno) na prawdziwej historii, opisanej w 2018 roku, oznacza to, że w przeciwieństwie do wielu innych produkcji Murphy'ego w "The Watcher" nie ma zjawisk paranormalnych. Moim zdaniem ten serial miał naprawdę duży potencjał stać się hitem, głównie za sprawą świetnej obsady. Pierwsze odcinki mocno intrygują, jednak w kolejnych widać, że twórcom zabrakło nieco dobrych pomysłów, by tę historię "podkręcić". Mogło być lepiej, jednak i tak "The Watcher" to dosyć dobra pozycja dla fanów horrorów.

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 75 Nine Perfect Strangers (Dziewięcioro nieznajomych)

"Nine Perfect Strangers" to produkcja własna Hulu, która poza USA dystrybuowana jest przez Amazona. Miniserial bazuje na książce o takim samym tytule autorstwa Liane Moriarty. Główna bohaterka, Masha Dmitrichenko (Nicole Kidman) prowadzi snobistyczny ośrodek odnowy biologicznej o nazwie Tranquillum. Serial rozpoczyna się od przedstawienia gości, dojeżdżających do środka. Są nimi: niespełniona pisarka w średnim wieku o imieniu Frances (Melissa McCarthy), uzależniony od leków były sportowiec Tony (Bobby Cannavale), tajemniczy dziennikarz Lars (Luke Evans), niestabilna emocjonalnie Carmel (Regina Hall), młode małżeństwo Chandlerów (w roli żony Samara Weaving, w roli męża Melvin Gregg) oraz rodzina Marconich na czele z Napoleonem, nauczycielem historii (Michael Shannon). Podczas trwającego dziesięć dni turnusu, właścicielka Tranquillum deklaruje odmienić życia swoich gości.

Serial składa się ośmiu odcinków, z których każda trwa około 45-50 minut. Choć serial koncentruje się na życiach głównych bohaterów, to zastosowano w nim krótkie retrospekcje, które nie budują fabuły, ale ją uzupełniają. Postawiono na dialogi, goście sami o sobie opowiadają w rozmowach. Choć obsada jest iście gwiazdorska, to żadna z postaci nie dominuje widowiska, ale każde z wielkich nazwisk po prostu ulepsza serial swoim warsztatem aktorskim. Skąd więc takie słabe oceny (ledwie 7.1/10 w IMDb)? Powodów może być kilka. Jednym z nich może być mocno nierówna fabuła, która miejscami mocno zwalnia by nagle niesamowicie przyśpieszyć. Powoduje to, że w scenach, które trochę nużą i dekoncentrują widza, nagle pojawia się jakiś ważny element, który bardzo łatwo przeoczyć. Drugi mankament to pewien niedosyt po obejrzeniu całości, bo po pierwszym dwóch, trzech odcinkach "Nine Perfect Strangers" zapowiadał się naprawdę interesująco, później jednak czar nieco prysł. Co nie zmienia faktu, że jest to dobry serial dramatyczny. Jego atuty to wymieniona już interesująca obsada oraz duża liczba dialogów, życiowych problemów. Coś na zupełnie innym biegunie aniżeli obecne hitowe seriale o Apokalipsach czy survivalu.

Ocena Civil.pl: 75%

Ocena: 55 Jolt (Zwarcie)

"Jolt" to produkcja własna Amazona będąca filmem akcji z elementami komedii. Lindy (Kate Beckinsale) to kobieta cierpiąca od urodzenia na zespół wrodzonej agresji, przez który od zawsze krzywdziła ludzi ze swojego otoczenia. Dzięki swojemu psychiatrze (Stanley Tucci) zapanowała nad chorobą dzięki noszonemu na co dzień urządzeniu generującemu elektrowstrząsy tłumiące agresję. "Podleczona" Lindy poznaje na randce księgowego o imieniu Justin (Jai Courtney). Mężczyzna wydaje się być miły, lecz wkrótce ginie z rąk gangsterów. Pogrążona w żałobie Lindy postanawia się zemścić. Role drugoplanowe grają między innymi: Bobby Cannavale i Laverne Cox.

Film, przynajmniej na trailerach prezentował się nieźle, niemalże jak klon "Atomic Blonde". Niestety wyszło dużo gorzej, aniżeli w hicie z Charlize Theron sprzed czterech laty. Mający premierę 23 lipca "Jolt" dopiero zbiera oceny od widzów i krytyków, ale na chwilę obecną są one po prostu słabe i raczej takie pozostaną. Dlaczego? Film niestety mocno rozczarowuje. Za mało jest w nim akcji i pomimo, że trwa zaledwie 1.5 godziny, to miejscami jest mocno nudnawy, nie wspominając o mocno przewidywalnej fabule. Producenci postawili na Kate Beckinsale, która jest w "Jolt" niesamowicie wyeksponowana. 47-letnia Brytyjka wygląda tak, jakby czas się dla niej zatrzymał kilkanaście lat temu, jednak nawet ona nie była w stanie niczego wykrzesać w sytuacji gdy scenariusz jest po prostu słaby. Produkcja narobiła niezłego zamieszania interesującymi trailerami, tym bardziej szkoda, że przynosi rozczarowanie. "Jolt" to film oryginalny Amazona, dostępny tylko na platformie Prime Video.

Ocena Civil.pl: 55%

W sumie: 4 filmów/seriali