Colin Woodell

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Colin Woodell

Ocena: 50 Unfriended: Dark Web (Unfriended: Usuń znajomego)

Unfriended: Dark Web
Poster source: imdb.com

Sequel wydanego w 2014 roku filmu "Unfriended opowiada nową historię, ale nie zmieniło się podstawowe założenie, akcja całego filmu ma miejsce na ekranie komputera. Matias (Colin Woodell) przywłaszcza sobie laptopa należącego do niejakiej Norah C. IV., chłopak po zalogowaniu się na urządzeniu, zagaduje do swojej dziewczyny, głuchoniemej Amayi oraz do swoich przyjaciół, z którymi urządza sobie wieczór gier na Skype. Wkrótce jednak podprowadzony laptop zaczyna się zawieszać, czego powodem jest zapchany dysk twardy przez kilkadziesiąt filmów z podejrzaną zawartością. Chwilę później z Matiasem na Facebooku kontaktuje się prawowity właściciel komputera i żąda jego zwrotu. Matias orientuje się, że za zawarte w laptopie filmy ktoś chce zapłacić ponad 10 mln dolarów w BitCoinach, postanawia przejąć pieniądze i tym samym wplątuje się w niebezpieczną grę, z Dark Webem w tle.

Oryginalny Unfriended z 2014 roku wypada dużo lepiej niż sequel. W "Unfriended: Dark Web" (w polskiej wersji przetłumaczono ten tytuł na kuriozalne "usuń znajomego") wiele rzeczy brakuje. O ile w "jedynce" motyw mszczącej się z zaświatów, zaszczutej dziewczyny był mocno wciągający, tak w "Dark Web", gdzie antagonistami są członkowie "nielegalnego Internetu" brakuje napięcia. Kolejny problem to mocno naciągana fabuła i niestety bijący po oczach brak pomysłu na ten film. Przełożyło się to wszystko na wynik finansowy, bo choć obie części kosztowały po 1 mln dolarów każda, tak jedynka przyniosła ponad 64 mln przychodu a dwójka nieco ponad 16 mln. Film jednak otrzymał podobne oceny od krytyków jak część pierwsza (60% pozytywnych recenzji, na ponad 100 napisanych). Na tę chwilę nie jest pewne czy powstanie część trzecia, ale jeżeli seria będzie kontynuowana, to przydałoby się jakby scenarzyści wymyślili nieco lepszą fabułę. Bo sam format ma potencjał.

Ocena Civil.pl: 50%

Ocena: 62 The Purge (Season: 1)

The Purge
Poster source: imdb.com

Ponad pięć lat temu recenzowałem pierwszy film z serii "The Purge". Film oceniłem bardzo nisko, jednakże oglądając sequele (Anarchy i Election Year) nieco przekonałem się do serii. W tym roku został wydany serial, w którym tytułowa "czystka" została rozłożona na 10 odcinków. Przypominając o co w tym wszystkim chodzi: w niedalekiej przyszłości Nowi Ojcowie Założyciele poradzili sobie z problemem przestępczości organizując raz do roku narodowe święto: noc oczyszczenia podczas której na 12 godzin (od godziny 19:00) zawieszone zostają wszystkie prawa i legalne stają się zbrodnie. Tej jednej nocy każdy obywatel USA zyskuje prawo do wymierzenia sprawiedliwości na własną rękę lub też po prostu może bezkarnie zabić nielubianego sąsiada... Sama ideologia tej serii opiera się na bardzo wątłych podstawach, ponieważ w filmie do groteski naciągnięty został fakt tego okienka czasowego – normalni ludzie na 12 godzin zamieniają się w bezwzględnych oprawców po to by na drugi dzień iść wieść spokojne życie. W serialu śledzimy losy siedmiu głównych bohaterów. Miguel (Gabriel Chavarria) to były żołnierz pragnący znaleźć i uratować od śmierci swoją młodszą siostrę Penelope. Hannah i Rick Betancourt to młode małżeństwo niepodzielające idei "czystki", ale pragnące wykorzystać noc do załatwienia interesów biznesowych z jednym z Ojców Założycieli. Jane Barbour to czarnoskóra pracownica korporacji na kierowniczym szczeblu, zmuszona do pracy w firmie podczas "czystki". Lila Stanton (Lili Simmons) to córka jednego z Ojców Założycieli (żeby nie spoilerować nie warto podawać więcej szczegółów...). Ostatnią z postaci jest Joe, tajemniczy mściciel.

Sezon jak już wspomniałem składa się z 10 odcinków. Cały czas akcji ma miejsce podczas jednego wieczoru i jednej nocy. Te wąski ramy czasowe wcale nie powodują, iż na ekranie się mało dzieje, wręcz przeciwnie: serial jest bardzo dynamiczny. Całość dopełniają dosyć ciekawe retrospekcje, zbudowane w podobny sposób jak w kultowym "Lost". Moim zdaniem serial jest zrobiony lepiej niż filmy z tej serii. Jeżeli ktoś ma wolne kilka wieczorów to może sięgnąć po tę produkcję. Można ją też spokojnie pominąć...

Ocena Civil.pl: 62%

01

W sumie: 2 filmów