Matt Damon

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Matt Damon

Ocena: 49 The Monuments Men

The Monuments Men
Poster source: imdb.com

Oparty na faktach film o grupie żołnierzy, których celem było odzyskanie zrabowanych przez Niemców dzieł sztuki. Akcja ma miejsce w latach 1944-1945 na zachodzie Europy. George Clooney występuje w wielu rolach: głównej jako aktor, jako reżyser a także jako scenarzysta i producent. Oprócz niego na ekranie występuje Matt Damon, Bill Murray, Cate Blanchett oraz John Goodman.

Matematycznie "The Monuments Men" wypadają nieźle, przy niezłym budżecie 70 mln dolarów udało się uzyskać prawie 155 mln dolarów. Niestety poza wynikiem finansowym trudno znaleźć mocne punkty tej produkcji. Trwa ona 118 minut, które ciągną się niemiłosiernie. To co najbardziej irytuje to nieudolne wstawki komediowe, całkowicie niepasujące do realiów tej wojny. Sceny są tak zmontowane, iż kilku aktorów przewija się w kółko w taki sposób, iż trudno jednoznacznie odgadnąć kto poza Clooneyem gra pierwsze skrzypce. Żadna z kreacji nie została rozwinięta, przez co postacie są płaskie i nijakie. Rotten Tomatoes wycenił to dzieło na 32%, zarzucając produkcji nostalgiczny ton oraz zbyt luźną narrację.

Ocena Civil.pl: 49%

Ocena: 39 Elysium

Elysium
Poster source: imdb.com

W roku 2154 wszyscy bogaci ludzie żyją w rezerwacie zwanym Elysium, zlokalizowanym w przestrzeni kosmicznej niedaleko Ziemi. Niezamożni rezydują zaś na planecie Ziemia, która jest zrujnowana i dręczona przez różne choroby. Wśród biednych znajduje się niejaki Max (Matt Damon), który zostaje napromieniowany podczas pracy i aby przeżyć musi skorzystać z usługi komory leczącej znajdującej się na Elysium. Max podejmuje się więc misji dostania się do "raju", przy okazji występując przeciwko podziałowi na bogatych i biednych. Po drugiej strony znajduje się Delacourt (Jodie Foster) - bezwzględna obrończyni dotychczasowego ładu, zarządzająca obroną Elysium.

Ten film to nieporozumienie. Duży budżet - 115 mln dolarów - którego kompletnie nie widać. Scenariusz i realia były pisane na kolanie, nie zadbano o nic. Za niecałe 150 lat wg scenarzysty i reżysera (Neill Blomkamp) dochodzi do większej latynizacji USA (hiszpańskiego jest więcej na ulicach...), roboty przejmują pracę policji, pojawiają się lekko futurystyczne samochody i ... koniec! Taką wizję 2154 roku można było mieć w roku 1950. William Fichtner w roli Johna Carlyle (biznesmena z Elysium) do pisania na komputerze używa Applowskiej klawiatury i używa nieco fantazyjnego monitora LCD - to już kpina. Patrząc po tym jak rozwija się rynek komputerów z roku na rok nie można zakładać, że za 150 lat ktoś będzie siedział przy Apple'u i pisał program jądra sterującego bazą kosmiczną. Pokazano ponadto jakieś meksykańskie slumsy imitujące Los Angeles i kilka lekko dynamicznych akcji. Całe to pseudo kino sci-fi nie nadaje się dla nikogo. Całkowicie zmarnowany potencjał, beznadziejna fabuła. Film trwa ledwie sto parę minut a ciągnie się niemiłosiernie. Porażka na całej linii.

Ocena Civil.pl: 39%

Ocena: 50 Contagion

Contagion
Poster source: imdb.com

Kiedy Beth (Gwyneth Paltrow) wraca z Hong Kongu, jej mąż Mitch (Matt Damon) nie wie jeszcze, że jego żona jest chora na chorobę, która wkrótce zdziesiątkuje cały świat. Wirus MEV-1 wygląda z początku jak zwykła grypa, ale jako że atakuje mózg i płuca w bardzo krótkim czasie doprowadza do śmierci. Dr. Ellis Cheever (Laurence Fishburne), Dr. Leonora Orantes (Marion Cotillard) oraz Dr. Erin Mears (Kate Winslet) rozpoczynają bój z zabójczym wirusem ryzykując życie, zaś szalony bloger Alan Krumwiede (Jude Law) stara się przekonać świat, iż za chorobą stoją firmy farmaceutyczne a sam wirus można łatwo zwalczyć ... forsycją.

Tak, to nie jest pomyłka - w filmie występuje szóstka niezwykle popularnych i rozpoznawalnych aktorów, każdy mniej więcej w równym udziale. To jednak nie pomaga w niczym marnej fabule i wszechobecnej nudzie. Dawno nie widziałem tak nudnego filmu katastroficznego, zamiast narastającego napięcia pokazane są rozproszone wątki, wygląda to tak jakby losowo wybrano z kilkuset scen kilkadziesiąt najważniejszych całkowicie zapominając o wątku przewodnim.

Szkoda, zmarnowany potencjał.

Ocena Civil.pl: 50%

01

W sumie: 3 filmów