Ocena: 70 Dangerous Animals (Niebezpieczne zwierzęta)

"Dangerous Animals" to amerykańsko-australijski thriller, którego akcja rozgrywa się w Gold Coast (wschodnie wybrzeże Australii). Samotna surferka o imieniu Zephyr (Hassie Harrison) zostaje porwana przez człowieka owładniętego obsesją oceanu i jego drapieżników (w tej roli Jai Courtney). Główna bohaterka aby przetrwać, musi stoczyć niesamowitą walkę na łodzi psychopatycznego, seryjnego mordercy.

Reżyserem tego filmu jest Sean Byrne, który na swoim koncie ma tylko trzy produkcje, z których każda była głośna, kontrowersyjna i ekstremalnie mocna (w tym "The Loved Ones"). Na ogół twórca ten pisał także scenariusze do swoich filmów, ale nie do "Dangerous Animals", tutaj za ten element odpowiadał debiuntant: Nick Lepard. Produkcja została oceniona dobrze przez widzów (6.4/10 w IMDb) i świetnie przez krytyków: 87% pozytywnych recenzji zagregowanych w Rotten Tomatoes. Nie jest to nowość, bo poprzednie filmy Seana Byrne także były oceniane bardzo wysoko przez widzów i krytyków. "Dangerous Animals" nie jest aż tak ostry (choć dalej nadaje się tylko dla widzów o żelaznych nerwach) jak "The Loved Ones", ale za to niesamowicie trzyma w napięciu od początku do końca. Jai Courtney stworzył demoniczną postać sadystycznego psychopaty (za którą został nominowany do AACTA, australijskiego odpowiednika Oscarów), zaś Hassie Harrison wypada świetnie jako kobieta walcząca ze wszystkich sił o przetrwanie. Produkcję można obecnie wypożyczyć w serwisach VOD.

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 45 The Hand That Rocks the Cradle (Ręka nad kołyską)

Amerykański thriller z 2025 roku, będący luźnym remake'm produkcji z 1992 roku o tym samym tytule. Akcja filmu ma miejsce w Los Angeles, gdzie bajecznie bogata prawniczka Caitlyn Morales (Mary Elizabeth Winstead) właśnie urodziła drugie dziecko i próbuje pogodzić macierzyństwo z pracą oraz narastającymi napięciami w domu. W jej życie wchodzi Polly (Maika Monroe) – bezdomna, pozornie cicha i ciepła dziewczyna, którą Caitlyn reprezentuje w sprawie eksmisji. Gdy Polly proponuje pomoc jako niania, rodzina przyjmuje ją z wdzięcznością. Szybko okazuje się jednak, że kobieta nie jest tym, za kogo się podaje. Zaczyna subtelnie przejmować kontrolę nad domem: zatruwa rodzinę, manipuluje dziećmi, podmienia leki Caitlyn i podkopuje jej wiarygodność. Rolę męża Caitlyn gra Raul Castillo.

"The Hand That Rocks the Cradle" jest produkcją własną Hulu, a jako że operator ten nie funkcjonuje w Polsce, jego treści są dostępne w Disney+. Film został słabo oceniony przez widzów (5.3/10 w IMDb) oraz krytyków (42% pozytywnych opinii zagregowanych w Rotten Tomatoes). Oceny te są w mojej opinii w pełni uzasadnione, bo produkcja delikatnie rzecz ujmując "nie porywa", akcja rozkręca się bardzo wolno a całość trwa około 100 minut. Docenić należy za to kolejną świetną rolę Mary Elizabeth Winstead. Niestety za to Maika Monroe wypada całkowicie bez wyrazu, podobnie jak Raul Castillo. W mojej opinii "The Hand That Rocks the Cradle" mocno rozczarowuje jako thriller i bez problemu da się wskazać jakikolwiek lepszy, podobny film.

Ocena Civil.pl: 45%

Ocena: 42 Cleaner (Sprzątaczka)

"Cleaner" to brytyjski to thriller akcji z 2025 roku osadzony w londyńskim wieżowcu, gdzie ma miejsce gala dużej firmy energetycznej. Wydarzenie zostaje przejęte przez grupę radykalnych aktywistów, którzy terroryzują zakładników. W tym samym czasie na zewnętrznej ścianie budynku pracuje była żołnierka Joey (Daisy Ridley), zajmująca się czyszczeniem okien. Gdy sytuacja eskaluje, to właśnie ona staje się jedyną osobą mogącą wpłynąć na przebieg wydarzeń. W filmie występuje także między innymi Taz Skylar, Lee Boardman i Clive Owen.

Film miał kosztować 25 mln (funtów lub dolarów, w zależności od źródła) a jego box office to ... 1.3 mln dolarów. Finansowa klapa po części wynika z tego, że amerykańscy widzowie nie chcieli obejrzeć w kinach brytyjskiego filmu akcji, ale też poza USA produkcja nie cieszyła się popularnością. Same oceny można uznać za niesamowicie przeciętne: 5.2/10 w IMDb i 51% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes. Za reżyserię tego filmu odpowiadał legendarny (obecnie już 82-letni) Martin Campbell, który reżyserował np. "Goldeneye" czy "Casino Royale", a w ostatnich latach także "Dirty Angels". "Cleaner" w moim odczuciu bardzo stara się naśladować amerykańskie filmy akcji, jednak nie do końca mu to wychodzi. Główny mój zarzut to za mało "akcji" jak na ten gatunek kina, bowiem produkcja jest niesamowicie przegadana i rozkręca się tak naprawdę dopiero na sam koniec. Fabuła także nie porywa, jednak największy problem jest ze zbyt małą ilością emocji: wieje niestety nudą. Wszystko to powoduje, że choć "Cleaner" na pierwszy rzut oka zapowiada się na niesamowicie efektowne kino akcji, to po prostu nie dowozi. Film można obecnie wypożyczyć w serwisach VOD.

Ocena Civil.pl: 42%

Ocena: 30 Y2K

"Y2K" to amerykański horror z 2024 roku z elementami komedii. Dwaj licealiści trafiają na domówkę w noc milenijną, która przeradza się w chaos, gdy początek 2000 roku ożywia wszystkie urządzenia elektroniczne. Impreza zamienia się w walkę o przetrwanie, a bohaterowie próbują wydostać się z miasta, w którym tamagotchi, komputery i sprzęty AGD zaczynają zabijać ludzi. Główne role w tym filmie grają: Jaeden Martell, Rachel Zegler i Julian Dennison. Na dalszym planie pojawia się między innymi Mason Gooding ... i Fred Durst (jako on sam).

Produkcja kosztowała 15 mln dolarów i nie zwróciła się (box office na poziomie 4.5mln), co biorąc pod uwagę kiepskie oceny (4.7/10 w IMDb i 42% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes) nie powinno dziwić. Produkcja próbuje ożywić sentymenty do technologii i muzyki sprzed ponad 25 laty. Film nafaszerowany jest różnymi znanymi piosenkami oraz technologicznymi gadżetami, jednak nie zmienia to faktu, że "Y2K" wypada bardzo kiepsko. Absurdalna fabuła (za scenariusz i reżyserię odpowiadał Kyle Mooney), w której każda kolejna scena wydaje się być głupsza od poprzedniej, powoduje że bardzo ciężko się ten horror ogląda. Horror to nadużycie, bo "Y2K" wypada w tym aspekcie niesamowicie blado, a jako komedia w zasadzie jeszcze gorzej, bo zaprezentowany w filmie humor jest po prostu najniższych lotów. Choć całość trwa zaledwie 90 minut, to bardzo ciężko "wytrwać" do końca. Produkcję tę można obejrzeć na SkyShowtime, jednak mocno odradzam to robić.

Ocena Civil.pl: 30%

Ocena: 75 The Long Walk (Wielki marsz)

"The Long Walk" to dystopijny thriller bazujący na książce Stephena Kinga z 1979 roku o tym samym tytule. Akcja filmu ma miejsce w alternatywnym latach 70-tych XX wieku, w których to Stany Zjednoczone są państwem totalitarnym pod militarnym reżimem i zmagają się z trudnościami ekonomicznymi. W celu krzewienia etyki pracy, patriotyzmu i wytrwałości, władze organizują coroczny "Wielki marsz", w którym uczestniczy 50 młodych mężczyzn (po jednym z każdego Stanu). Zasady są dosyć proste i jednocześnie brutalne, każdy z uczestników musi maszerować w tempie 3 mil na godzinę (około 4.8km/h), nie ma mety, wygrywa ten, który wytrwa najdłużej, pozostali zaś zostają wyeliminowani, po przekroczeniu trzech ostrzeżeń polegających na zwolnieniu tempa lub po jednorazowym zejściu z trasy. Słowo "wyeliminowani" oznacza egzekucję na miejscu, z ręki obstawiających marsz żołnierzy, pod przewodnictwem niejakiego Majora (Mark Hamill). W marszu udział bierze między innymi: Raymond Garraty (Cooper Hoffman, prywatnie syn Philipa Seymoura Hoffmana) oraz Peter McVries (David Jonsson).

Film kosztował 20 mln dolarów i osiągnął box office wynoszący ponad 63 mln (film debiutował w kinach 12 września 2025 roku). Produkcja została dobrze oceniona przez widzów (6.8/10 w IMDb) i bardzo dobrze przez krytyków (88% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). Oglądając ten film od razu ma się skojarzenia z serią "The Hunger Games" i niebezpodstawnie, bo za reżyserię "The Long Walk" odpowiadał Francis Lawrence, który był także reżyserem większości (poza pierwszą częścią) filmów właśnie z tej serii (ma na swoim koncie też kultowy "I am Legend"). Moim zdaniem "Wielki marsz" to świetny film, doskonale wyreżyserowany i napisany. Produkcja zawiera minimalną liczbę retrospekcji, większość scen skupia się na dramaturgii samego marszu, na rozmowach głównych bohaterów, ich postawach w obliczu śmiertelnego wyzwania. Całość trwa około 108 minut i każda minuta seansu wciąga i angażuje widza. Obecnie produkcja dostępna jest w serwisach VOD do wypożyczenia.

Ocena Civil.pl: 75%

Strona zawiera recenzje filmowe zagranicznych i polskich filmów oraz seriali. Recenzje filmowe powinny być niezależne i szczere bo tylko wtedy są wiarygodne. Na stronie staramy się umieszczać recenzje super hitów i super produkcji jak również mniej znanych i popularych filmów różnych gatunków. Recenzje filmowe superhitów w budżetami wynoszącymi ponad 200 mln dolarów są dostępne wszędzie, dlatego naszym zdaniem czasem warto obejrzeć coś niszowego, coś innego niż oglądają wszyscy. Dlatego na naszej strony publikujemy recenzje filmów z różnych platform streamingowych (Netflix, Amazon Prime, HBO, Canal+).