We Bury the Dead (Wyspa umarłych)
"We Bury the Dead" to australijsko‑amerykański survival horror z 2024 roku, napisany i wyreżyserowany przez Zaka Hilditcha. Główną bohaterką jest Ava Newman (Daisy Ridley), Amerykanka, której mąż Mitch (Matt Whelan) zaginął w Tasmanii po katastrofalnym wojskowym eksperymencie. W wyniku detonacji eksperymentalnej broni część ofiar pozostaje "mózgowo martwa", ale z czasem zaczyna odzyskiwać funkcje motoryczne — to nie klasyczne zombie, raczej niepokojąco "niedomknięta" śmierć. Ava dołącza do jednostki zajmującej się zbieraniem ciał, licząc, że odnajdzie męża. Na miejscu trafia do zespołu z Clayem (Brenton Thwaites), a później ich los splata się z samotnym żołnierzem Rileyem (Mark Coles Smith). Film łączy kino drogi przez opustoszałą Tasmanię z kameralnym dramatem o żałobie, winie i potrzebie domknięcia relacji z bliską osobą.
Na IMDb film został oceniony na 5.6/10 przez widzów, za to na Rotten Tomatoes zebrał aż 88% pozytywnych not od zawodowych krytyków. To dobrze oddaje jego charakter: to nie jest "mięsny" horror dla fanów mocnej akcji, tylko raczej powolny, nastrojowy dramat z elementami grozy. Atutem są zdjęcia, konsekwentny klimat izolacji oraz gra Ridley, która wiarygodnie niesie historię kobiety rozdartej między nadzieją a świadomością straty. Wady: to bardzo rozwleczone tempo (bardziej pasujące do wieloodcinkowego serialu aniżeli do filmu trwającego nieco ponad 90 minut) oraz zbyt słabo "wytłumaczone" realia świata, w którym toczy się akcja. Całość bardziej spodoba się widzom preferującym wolniejsze tempo aniżeli klasyczny survival horror. Produkcja dostępna jest do wypożyczenia w sieciach VOD.
Ocena Civil.pl: 58%