Ocena: 65 Apex (Alfa)

"Apex" z 2026 roku to survivalowy thriller w reżyserii Baltasara Kormákura, będący produkcją własną Netflixa. Sasha (Charlize Theron) to kobieta uzależniona od adrenaliny, która po stracie męża (w tej roli Eric Bana) podczas wspinaczki w Norwegii, postanawia odwiedzić jego rodzinne strony i udaje się do australijskiej dziczy. Główna bohaterka pomimo ostrzeżenia, że w pobliskich plenerach zaginęło bez wieści wielu turystów, postanawia kontynuować samotną eskapadę. Wkrótce kobieta natrafia na śmiertelne zagrożenie i zostaje wciągnięta w brutalną grę w kotka i myszkę w samych środku australijskiej głuszy. Główną rolę męska w tym filmie gra Tagon Egerton.

Film miał premierę 24 kwietnia, więc ciągle jeszcze zbiera "świeże" oceny, niemniej jego obecna nota to solidne 6.2/10 w IMDb. "Apex" bardzo przypominał mi film "Dangerous Animals", jednak w tym porównaniu prezentował się nieco słabiej. Fabuła nie wychodzi poza dobrze znane gatunkowe ramy, a postać antagonisty momentami wydaje się jednowymiarowa. To film, który ogląda się dobrze "tu i teraz", ale trudno znaleźć w nim coś, co zostaje w głowie na dłużej (całość trwało 90 minut). Choć trzeba przyznać, że Charlie Theron świetnie odnajduje się w rolach "twardych" kobiet i oczywiście nie inaczej było tym razem. Podsumowując: "Apex" to solidne kino akcji dla wielbicieli gatunku, jednak pozostawiające nieco niedosytu.

Ocena Civil.pl: 65%

Ocena: 65 Nobody 2 (Nikt 2)

Film "Nobody" 2 to kontynuacja historii Hutcha Mansella (Bob Odenkirk), niepozornego ojca rodziny, który w pierwszej części ujawnił swoją brutalną przeszłość. W drugiej części, główny bohater kontynuuje zlecenia dla "Barbera" (Colin Salmon), jednak po jednym ze zleceń prosi o przerwę, podczas której zabiera swoją rodzinę (dzieci, żonę i ojca) do Plummerville w Wisconsin, miejsca w którym spędzał dzieciństwo i w którym znajduje się park rozrywki. Na miejscu jednak, szybko wplątuję się w potyczkę ze skorumpowanym szeryfem (Colin Hanks), którego szefową jest bezwzględna Lendina (w tej roli Sharon Stone). Aby przeżyć, Hutch korzysta z pomocy: brata (RZA), ojca (Christopher Lloyd) a nawet żony (Connie Nielsen). Rolę drugoplanową w tym filmie gra także John Ortiz.

Film debiutował w środku lata, 15 sierpnia 2025 roku i okazał się umiarkowanym sukcesem finansowym: przy budżecie wynoszącym 25 mln dolarów, box office wyniósł 43 mln (nieco słabiej niż pierwsza część). Dopisały za to oceny od widzów (6.3/10 w IMDb) oraz krytyków (76% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). Druga część rozwija formułę znaną z pierwszego filmu, oferując jeszcze więcej dynamicznych scen akcji i czarnego humoru, w którym specjalistą jest Bob Odenkirk. "Jedynka" była pozytywnym zaskoczeniem, a sequel idzie krok dalej, stawiając na większą skalę i bardziej przerysowanych przeciwników, ale po drodze moim zdaniem traci nieco świeżości z poprzedniej części. Bez wątpienia jest bardziej na bogato, jednak sam scenariusz sprawia wrażenie nie do końca przemyślanego, co nieco dziwi, zważywszy, że między premierami obu części minęły ponad 4 lata, więc teoretycznie był czas by stworzyć bardziej wciągająca fabułę. Tego zabrakło, niemniej film na tyle dobrze odtwarza, to co za zadziało w poprzedniej części, że oceniam go pozytywnie. "Nobody 2" można obecnie obejrzeć na SkyShowtime.

Ocena Civil.pl: 65%

Ocena: 70 The Surfer

"Surfer" to australijsko-irlandzki thriller psychologiczny w reżyserii Lorcana Finnegana i ze scenariuszem Thomasa Martina. Głównym bohaterem jest mężczyzna grany przez Nicolasa Cage’a (w filmie nie pada jego imię), który wraca z nastoletnim synem na plażę ze swojego dzieciństwa w Australii, chcąc znów wejść do wody i przy okazji odzyskać fragment dawnego życia. Jego celem jest także odkupienie domu jego ojca tuż przy zatoce. Na miejscu trafia jednak na agresywną grupę lokalsów, którzy jasno dają mu do zrozumienia, że obcy nie mają tu czego szukać. Z pozoru błahy konflikt szybko zamienia się w coraz bardziej upokarzającą i niepokojącą grę psychologiczną, a bohater zaczyna pogrążać się w obsesji, frustracji i poczuciu kompletnej utraty kontroli. W obsadzie, obok Cage’a, są też Finn Little, Julian McMahon (aktor niestety zmarł w 2025 roku), Rahel Romahn, Nicholas Cassim i Miranda Tapsell. Film miał premierę w Cannes 18 maja 2024 roku, zaś premiera kinowa miała miejsce rok później, bo w maju 2025 roku.

Produkcja została przeciętnie oceniona przez widzów (5.9/10 w IMDb), ale za to bardzo dobrze przez zawodowych krytyków: 84% recenzji zagregowanych w Rotten Tomatoes było pozytywnych. Na mnie ten thriller zrobił bardzo duże wrażenie, przede wszystkim za sprawą coraz bardziej zagęszczającej się akcji i budowanego napięcia. Nicolas Cage bardzo dobrze odnajduje się w tej historii, bo jego ekranowa intensywność idealnie pasuje do opowieści o męskiej dumie, upokorzeniu i narastającym szaleństwie. Niemniej, zakończenie zostawia trochę niedosytu, przez co całość sprawia wrażenie niekompletności (ale dalej jestem, zdania, że warto obejrzeć). Produkcja obecnie jest dostępna na Amazon Prime Video.

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 70 Upload (Season: 4)

Czwarty sezon "Upload" kontynuuje historię Nathana Browna (Robbie Amell) i Nory (Andy Allo), którzy po wydarzeniach z poprzednich odsłon, próbują wspólnie funkcjonować w świecie, gdzie granica między życiem fizycznym a cyfrowym coraz bardziej się zaciera. Głównym wątkiem jest zagrożenie związane z technologią uploadu i jej potencjalnym wykorzystaniem do manipulacji ludźmi oraz wpływania na społeczeństwo. Czwarty sezon składa się ... z 4 odcinków i zadebiutował na platformie Amazon Prime Video 25 sierpnia 2025 roku.

W czwartym sezonie powracają postacie znane ze wcześniejszych sezonów: Ingrid (Allegra Edwards), Aleesha (Zainab Johnson), Luke (Kevin Bigley) oraz A.I. Guy (Owen Daniels). Pierwszy sezon składał się z 10 odcinków, drugi z 7, trzeci z 8, "finałowy sezon" to już tylko 4 odcinki. Niestety, zamiast zakończyć wątki, scenarzyści chcieli w tych epizodach upchnąć jak najwięcej treści, co powoduje, że odbiór jest bardzo chaotyczny. Odcinki czwartego sezonu zostały dosyć surowo ocenione w IMDb: między 6.3 a 6.6/10 (epizody pierwszego sezonu dostawały średnio o 1-1.5 punkta więcej) – czy słusznie? Moim zdaniem jak najbardziej tak, bo w przypadku "Upload" każdy kolejny sezon był gorszy od poprzedniego, a finałowy nie zmienił tego trendu, przeciwnie, zawiesił poprzeczkę jeszcze niżej. Niemniej, jeżeli ktoś przebrnął przez wszystkie poprzednie sezony, to warto obejrzeć ostatni i sprawdzić jak zakończyła się ukazana w serii historia.

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 40 The Island (Wyspa)

Film "The Island" to amerykański film akcji z 2023 roku. Mark (Michael Jai White) to policjant z Los Angeles, który po śmierci brata wraca na wyspę, na której się wychował i na której mieszka jego matka i była żona. Okazuje się, że wyspa została przejęta przez gangi i jest kontrolowana przez niejakiego Manuela (Edoardo Costa), który w brutalny sposób obchodzi się z ludźmi. Główny bohater rozpoczyna prywatne śledztwo, przy okazji wypowiadając wojnę gangom i samemu Manuelowi. Role dalszego planu w tym filmie grają Jackson Rathbone oraz Gillian White.

Produkcja została przeciętnie oceniona na IMDb (4.6/10). Nie da się ukryć, że "The Island" to typowy reprezentant "kina akcji" na pograniczu klasy B i C. Kuleje przede wszystkim fabuła: całkowicie irracjonalna i nieangażująca widza od samego początku. Im dalej "w las" tym gorzej, bo końcowe sceny są już pokazem całkowitej jazdy bez trzymanki (ze strony scenarzystów). Oczywiście nie zabrakło bardzo brutalnych scen, w tym przede wszystkim egzekucji dokonywanych przez antagonistę (Manuela). Całość się nie broni, ale ten film da się obejrzeć, jeżeli ktoś nie ma większych wymagań i chce sobie obejrzeć "jakąś akcję". Niemniej "The Island" w mojej opinii wypada nieco słabiej niż typowy przedstawiciel tego gatunku (oceniany na moim blogu w okolicach 50%). Produkcję można obecnie obejrzeć na "Film Total" (dodatkowa subskrypcja w ramach Amazon Prime Video).

Ocena Civil.pl: 40%

Strona zawiera recenzje filmowe zagranicznych i polskich filmów oraz seriali. Recenzje filmowe powinny być niezależne i szczere bo tylko wtedy są wiarygodne. Na stronie staramy się umieszczać recenzje super hitów i super produkcji jak również mniej znanych i popularych filmów różnych gatunków. Recenzje filmowe superhitów w budżetami wynoszącymi ponad 200 mln dolarów są dostępne wszędzie, dlatego naszym zdaniem czasem warto obejrzeć coś niszowego, coś innego niż oglądają wszyscy. Dlatego na naszej strony publikujemy recenzje filmów z różnych platform streamingowych (Netflix, Amazon Prime, HBO, Canal+).