Ocena: 35 The Good Mother (Gniew matki)

Akcja filmu ma miejsce w Albany, w 2016 roku. Marissa (Hilary Swank) to zmagająca się z alkoholizmem wdowa, pracująca jako dziennikarka dla lokalnej gazety. Jej życie komplikuje się jeszcze bardziej, po tym jak zamordowany zostaje jej syn (gangster handlujący narkotykami), z którymi nie utrzymywała kontaktów. Kobieta, po stracie dziecka, decyduje się zawiązać "sojusz" z jego dziewczyną (Olivia Cooke), będącą w zaawansowanej ciąży, po to by wyjaśnić kto stał za morderstwem.

Ten kryminał z 2023 roku nie spotkał się z dobrym odbiorem widzów: w IMDb uzyskał marne 4.7/10, a jeszcze gorzej wypadł w oczach zawodowych krytyków: zdobywając ledwie 22% pozytywnych opinii (zagregowanych w Rotten Tomatoes) na 55 wystawionych recenzji. Czy film ze zdobywczynią dwóch Oscarów w roli głównej faktycznie może być aż tak słaby? Niestety, "The Good Mother" udowadnia, że tak. Choć produkcja trwa około 90 minut, to czas ten niesamowicie się dłuży, bo na ekranie niewiele się dzieje. Sama fabuła nie wciąga, tak bardzo nie udało się zbudować napięcia, że w zasadzie nasuwające się przy każdym kryminale pytanie "kto zabił?" tutaj nie nurtuje. Jakikolwiek klimat próbowano budować poprzez muzykę, jednak nawet ten element niespecjalnie się udał. Ciężko wskazać nawet komu ten film mógłby się spodobać. Naprawdę szkoda Hilary Swank, bo w "The Good Mother" nawet poprzez dobrą grę aktorską, nie miała szans niczego wskórać. Produkcję można obejrzeć np. na "Amazon Prime Video", jednak moim zdaniem zupełnie nie warto.

Ocena Civil.pl: 35%

Ocena: 30 Air Force One Down

Film akcji z naprawdę groteskową fabułą. Niejaki Sam Waitman (Anthony Michael Hall) zachwycony formą swojej bratanicy o imieniu Allison (Katherine McNamara) postanawia z dnia na dzień wcielić ją do Secret Service i przydzielić do ochrony prezydenta USA. Podczas drugiego dnia służby, agentka dostaje przydział do samolotu Air Force One, który wraz z prezydentem ma się udać do fikcyjnego kraju w Europie wschodniej (ale wg pokrętnej logiki scenarzystów, graniczącego z Niemcami...) w celu finalizacji umowy na zakup ropy naftowej. Przeciwny temu dealowi jest niejaki Rodinov (Rade Serbedzija), lokalny watażka, chcący "starego porządku" i dążący do obalenia obecnego przywódcy jego kraju. Tenże Rodinov orkiestruje akcją polegającą na uprowadzeniu Air Force One i niedopuszczeniu do zawarcia porozumienia zakupu ropy. Kiedy terroryści rozpoczynają swoje działania i doprowadzają do zabicia pozostałych agentów Secret Service, prezydent USA (Ian Bohen) zdany jest na pomoc Allison.

Fabuła tego filmu nie ma żadnego sensu, pełna jest luk, nielogiczności, sprzeczności a sama akcja rozgrywa się NIE tylko na pokładzie samolotu (wbrew temu co mógłby sugerować tytuł). Odtwórczyni głównej roli, Katherine McNamara, to drobna, niewysoka blondynka, nijak nie pasująca do roli super wyszkolonego żołnierza pokroju co najmniej Stevena Seagala z jego najlepszych lat. Scenarzyści nie mieli jednak litości i przerysowali także postać antagonisty, generała Rodinova, przedstawiając go jako alkoholika i sadystę. "Air Force One Down" uzyskał zaskakujące "dobre" noty od widzów, bo aż 4.5/10 w IMDb, ale (niespodzianka) fatalne od zawodowych krytyków, na 9 zagregowanych recenzji w Rotten Tomatoes tylko jedna okazała się być pozytywna. Niemniej, ten film jako typowa "nawalanka" nie odstaje jakoś drastycznie od innych produkcji filmów akcji klasy C, tyle że naprawdę trzeba umieć "przełknąć" naprawdę kuriozalny scenariusz. Film można zobaczyć na SkyShowtime.

Ocena Civil.pl: 30%

Ocena: 61 Death Wish (Życzenie śmierci)

"Death Wish" z 2018 roku to remake serii filmów z Charlesem Bronsonem (powstało 5 części, wydanych w latach 1974-1994). Główny bohater Paul Kersey (w remake'u grany przez Bruce'a Willisa) to zamożny chirurg, mieszkający wraz z żoną i córką w Chicago (w oryginalnej wersji główny bohater był architektem i mieszkał w Nowym Jorku). Pewnego wieczora, dom Kerseya zostaje zaatakowany przez włamywaczy (podczas gdy on przebywa w pracy), w wyniku zdarzenia ginie jego żona Lucy (Elisabeth Shue), a córka Jordan (Camila Morrone) zapada w śpiączkę. Pogrążony w żalu główny bohater, rozczarowany postawą policji, postanawia na własną rękę znaleźć i ukarać sprawców. Vincent D'Onofrio oraz Dean Norris pojawiają się w filmie w rolach drugoplanowych.

"Death Wish" został wyreżyserowany przez Eliego Rotha i obok "Glass" to jedna z ostatnich mainstreamowych ról Bruce Willisa, w kolejnych latach (przed zakończeniem kariery) aktor występował bardzo dużo, jednak były to w zasadzie tylko filmy akcji klasy C. "Death Wish" miał poważny budżet (30 mln dolarów) i zarobił na siebie (box office to prawie 50 mln dolarów). Film nie spodobał się zawodowym krytykom, w Rotten Tomatoes zagregowano aż 163 recenzje, z których tylko 18% było pozytywnych. Zupełnie inaczej ten sam film ocenili widzowie, w IMDb jego ocena to solidne 6.3/10. Mi bliżej z moją opinią do widzów, niż do zawodowych krytyków. Produkcja to dosyć brutalne kino akcji (co nie powinno dziwić, skoro reżyserował Roth), sama fabuła jest naciągana i pełna luk, ale nie o historię tutaj chodzi a o ciekawie nakręcony film z motywem zemsty. Zobaczenie Bruce'a Willisa w roli samozwańczego "czyściciela ulic", polującego na brutalnych gangsterów w ciemnych zaułkach Chicago wydaje się być tutaj wystarczającym argumentem by ten film zobaczyć. Produkcja dostępna jest np. w ramach Amazon Prime Video.

Ocena Civil.pl: 61%

Ocena: 55 The Last Voyage of the Demeter (Demeter: Przebudzenie zła )

Wysokobudżetowy horror z 2023 roku, rozgrywający się pod koniec dziewiętnastego wieku (a konkretnie latem 1897 roku) i będący adaptacją "The Captain's Log", rozdziału książki pt. "Dracula" napisanej także w 1897 roku przez Brama Stokera). Kilka słów o fabule: w bułgarskiej Warnie, załoga statku Demeter pakuje ładunki, które ma za zadanie dostarczyć do Londynu. Wśród paczek, znajduje się kilka dużych drewnianych skrzyń przywiezionych z Rumunii. Ze względu na brak rąk do pracy, kapitan statku (Liam Cunningham) poleca swojemu kwatermistrzowi o imieniu Wojchek (David Dastmalchian) zrekrutować chętnych do pracy na statku, wśród nich znajdujący się czarnoskóry lekarz Clemens (Corey Hawkins). Mężczyzna zostaje początkowo odrzucony, jednak w wyniku kilku zbiegów okoliczności, udaje mu się dołączyć do ekipy. Podczas rejsu, Clemens znajduje pasażerkę na gapę o imieniu Anna (Aisling Franciosi) znajdującej się w fatalnej kondycji. Kobietę udaje się uratować, jednak okazuje się, że na statku przebywa ... jeszcze coś innego, będącego śmiertelnym zagrożeniem dla wszystkich.

Film kosztował 45 milionów dolarów i nie udało mu się zarobić nawet połowy tej kwoty (box office to niespełna 22 miliony). Zainwestowane w produkcję pieniądze rzucają się w oczy, film jest bardzo efektowny, pełen efektów specjalnych, zawiera także klimatyczną muzykę. Taki "wypas" przypadł do gustu widzom, bo w serwisie IMDb ocenili oni "The Last Voyage of the Demeter" na 6.1/10, innego zdania byli krytycy, na 193 zagregowane recenzje w Rotten Tomatoes, tylko 49% z nich było pozytywnych. Moim zdaniem, ten trwający około 2 godzin film nie porywa w warstwie fabularnej (pełnej luk i nielogiczności). Kilka świetnie nakręconych, dynamicznych scen, to trochę za mało, by nazwać ten film dobrym. Produkcję można obecnie obejrzeć np. na Amazonie.

Ocena Civil.pl: 55%

Ocena: 70 Hunt (Polowanie)

Południowokoreański szpiegowski film akcji z 2022 roku. Choć film opowiada fikcyjną historię, to osadzony jest w realiach z uwzględnieniem historycznych wydarzeń. Akcja ma miejsce w latach 80-tych XX wieku i rozpoczyna się od wydarzeń w Waszyngtonie, w którym dwaj szefowie agencji udaremniają zamach na prezydenta Korei Południowej. Po powrocie do kraju, Park Pyong-ho (w tej roli Lee Jung-jae, znany między innymi z serialu "Squid Game") – szef zagranicznej agencji szpiegowskiej oraz Kim Jung-do (w tej roli Jung Woo-sung) – szef krajowej agencji szpiegowskiej, rozpoczynają wzajemną rywalizację, polegającą na wykryciu wieloletniego szpiega w szeregach Narodowej Służby Wywiadu, współpracującego z północnokoreańskim reżimem. Tytułowe "polowanie" odnosi się do wyniszczającej gry pomiędzy bezwzględnymi agentami wywiadu.

Film kosztował 20 milardów wonów, co można przeliczyć na około 15 mln dolarów, zaś jego box office to 35 miliony dolarów. Produkcja spodobała się widzom, została bowiem oceniona na 6.7/10 w IMDb oraz krytykom (68% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). Moim zdaniem "Hunt" to dobry film, odpowiednio trzymający w napięciu i nieprzerysowany. Twórcom udało się zachować odpowiedni balans pomiędzy scenami akcji (będącymi na poziomie) a budowaniem intrygi. Produkcja trwa około 2 godzin, dzięki czemu udało się przedstawić dosyć rozbudowaną, fabularną historię, która z każdą kolejną sceną mocniej wciąga widza w "polowanie na kreta". Po prostu, dobre południowokoreańskie kino. "Hunt" można obejrzeć np. w ramach pakietu Film Total (dostępnego w subskrypcji Amazon Prime Video).

Ocena Civil.pl: 70%

Strona zawiera recenzje filmowe zagranicznych i polskich filmów oraz seriali. Recenzje filmowe powinny być niezależne i szczere bo tylko wtedy są wiarygodne. Na stronie staramy się umieszczać recenzje super hitów i super produkcji jak również mniej znanych i popularych filmów różnych gatunków. Recenzje filmowe superhitów w budżetami wynoszącymi ponad 200 mln dolarów są dostępne wszędzie, dlatego naszym zdaniem czasem warto obejrzeć coś niszowego, coś innego niż oglądają wszyscy. Dlatego na naszej strony publikujemy recenzje filmów z różnych platform streamingowych (Netflix, Amazon Prime, HBO, Canal+).