Ocena: 45 Cold Comes the Night

Motelowy kryminał z udziałem znanego z serii "Breaking Bad" Bryana Cranstona oraz Alice Eve. Cranston gra tutaj rosyjskiego kuriera o pseudonimie Topo, którego zadaniem jest przewiezienie gotówki z punktu do punktu. Niestety po drodze jego kierowca nagle nabiera ochoty na postój, co kieruje bohaterów do przydrożnego motelu-burdelu prowadzonego przez Chloe (Alice Eve). Kobieta ta, wychowuje samotnie córkę i zbiera na przeprowadzkę, ponieważ zdaniem opieki społecznej dziecko nie może mieszkać przy burdelu. Podczas nocy wspólnik Topo wdaje się w sprzeczkę z prostytutką, w wyniku której zostaje on zamordowany a policja rekwiruje samochód, w którym znajdowała się przewożona gotówka. Topo zmusza Chloe, by ta pomogła mu odzyskać zawartość pojazdu, ale by tego dokonać należy zwrócić się do lokalnego skorumpowanego gliniarza Billy'ego (Logan Marshall-Green). Rozpoczyna się ryzykowna gra pomiędzy rosyjskim kurierem, właścicielką motelu a policjantem.

Nic specjalnego. Nie udało mi się znaleźć informacji na temat budżetu tej produkcji, ale na pewno był bardzo skromny, ponieważ film jest krótki i prosty - mało w nim lokacji i aktorów. Cranston markujący rosyjski akcent wypada ciekawie, jednak z trudem patrzy się na tego aktora uwięzionego w produkcji tej klasy. Cold Comes the Night" to typowy telewizyjny (choć był pokazywany w kinach) wypełniacz wieczoru.

Ocena Civil.pl: 45%

Ocena: 29 Bullet

Niskobudżetowy film akcji z udziałem Danny'ego Trejo w roli policjanta o pseudonimie Bullet. Syn bossa mafii narkotykowej ma zostać stracony (w Kalifornii - co jest rzadkim wydarzeniem), aby do tego nie dopuścić, jego ojciec (Jonathan Banks) porywa córkę gubernatora i szantażuje polityka, by ten doprowadził do ułaskawienia. Wkrótce do listy porwanych dołącza też wnuk Bulleta, po to by policjant wziął na siebie winy skazanego na śmierć syna bossa. I co się dalej może stać? Bullet w pojedynkę wyjaśnia sytuację.

Przewidywalny, tani (ledwie 3 mln dolarów) i nudny - taki jest ten film. Rynek niskobudżetowych filmów akcji od zawsze był przesycony, kiedyś kręcono masowo i wydawano tego typu produkcje na kasety video, teraz jest VOD i Blue-ray, ale wraz ze zmianą technologii wcale nie zmieniła się jakość. Dalej niektórym wydaje się, iż wystarczy jedno znane nazwisko, troszeczkę pieniędzy i jakikolwiek scenariusz by coś tam zarobić. A widz, który musi to oglądać - cierpi.

Ocena Civil.pl: 29%

Ocena: 55 Snitch

Oparty na faktach dramat traktujący o ojcu, który poświęca się dla syna i wykonuje super niebezpieczną misję, aby zwrócić mu wolność. W rolę ojca o imieniu John wciela się Dwayne Johnson. Po tym jak jego syn zostaje aresztowany przez DEA za przyjęcie pakunku z narkotykami, ojciec idzie na układ z lokalną prokurator (Susan Sarandon) i decyduje się wystawić wymiarowi sprawiedliwości króla narkotykowego podziemia - Juana Carlosa 'El Topo' Pinterę. Oczywiście aby tego dokonać, John musi najpierw przeniknąć do świata handlarzy narkotyków i wraz ze swoim pracownikiem Danielem (Jon Bernthal) oferuje swoje usługi jako kierowca. Praca kierowcy w kartelu nie jest oczywiście ani łatwa ani bezpieczna, ale czego się nie robi aby wyciągnąć syna z kryminału. W pozostałych rolach występują tacy aktorzy jak chociażby Barry Pepper czy dawno niewidziana Melina Kanakaredes znana z roli Stelli Bonasery w serialu CSI New York.

Nie powiem, by to był zły film. Historia wciąga, choć akcja zdaje się być nieco ślamazarna. Dwayne Johnson nie wypada blado, zresztą wbrew obiegowym opiniom nie jest to taki zły aktor. "Snitch" jest w pełni "oglądalny", choć zebrał wśród krytyków mieszane recenzje.

Ocena Civil.pl: 55%

Ocena: 61 The Heat

Komedia kryminalna z Sandrą Bullock (jako Ashburn - agentka FBI) oraz Mellissą McCarthy w roli detektyw Mullins. Ashburn pragnie awansować w strukturach swojej organizacji, ale by tego dokonać musi zabłysnąć przed swoim szefem Hale'm (Demian Bichir), w tym celu udaje się do Bostonu, gdzie ma zdemaskować króla lokalnego biznesu narkotykowego. W Bostonie zaś pracuje Mullins, puszysta detektyw policji o nietuzinkowym sposobie działania. Po drobnych perturbacjach obie panie zostają partnerkami i wspólnie pracują nad sprawą.

Ten film to znośna komedia, z bardzo słabą fabułą, ale dobrą grą aktorską McCarthy. Ciekawe zestawienie, niesamowicie postarzonej McCarthy i jak zwykle odmłodzonej Bullock robi dobre wrażenie. Na wątku kryminalnym skupiono się w bardzo małym stopniu, przez co jest on niesamowicie niedopracowany, nie mniej jednak dodano pewną dozę brutalnych scen - przez co całość smakuje jak lody truskawkowe polane odrobiną ostrego sosu. Niestety takie połączenie świadczy na niekorzyść produkcji. Nie mniej jednak "The Heat" to prawie dwie godziny nie najgorszej rozrywki, dobrze przyjętej przez krytyków i publiczność z bardzo dużym jak na tego typu film budżetem (43 mln dolarów), zainwestowane pieniądze zwróciły się kilka razy.

Ocena Civil.pl: 61%

Ocena: 60 The Last Stand

Film akcji z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli szeryfa malutkiej miejscowości na granicy amerykańsko-meksykańskiej, który wraz z trójką swoich współpracowników próbuje udaremnić ucieczkę do Meksyku bossa kartelu narkotykowego (Eduardo Noriega). Boss zwiewa w Las Vegas z konwoju dowodzonego przez agenta Bannistera (Forest Whitaker) a następnie kieruje się na południe samochodem marki Chevrolet Corvette C6 ZR1, do kanionu nad którym jego współpracownicy dowodzeni przez niejakiego Burrela (Peter Stormare) wybudowali ... most. Przed kanionem znajduje się miasteczko, w którym to wspomniany już szeryf o imieniu Ray urządza blokadę i walczy z całą hordą gangsterów a następnie ściga się z bossem narkotykowym.

Bardzo dynamiczny film, za stosunkowo małe pieniądze (ledwie 30 mln dolarów), jednak z nieciekawym wynikiem finansowym (48 mln). Pierwsza produkcja po prawie 10 latach, w której to Arnie znowu zagrał główną rolę w swoim starym stylu. Austriak miał kilka lat przerwy, kiedy to zajmował się polityką, wystąpił co prawda w epizodach w serii "The Expendables" (w pierwszej części ledwie co się pokazał, w drugiej już zaznaczył dobitnie swoją obecność), ale "The Last Stand" to pierwszy film, w którym po przerwie zagrał główną rolę. Film ten to taka prosta "akcyjka", bez żadnego "wow", jednak ogląda się to wszystko bardzo przyjemnie, ponieważ cały czas się coś dzieje na ekranie.

Ocena Civil.pl: 60%

 
Ta strona używa ciasteczek (cookies), w celu prowadzenia zanonimizowanych statystyk odwiedzin strony (za pomocą Google Analytics 4). Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Rozumiem