Famke Janssen

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: Famke Janssen

Ocena: 38 Primal (Instynkt pierwotny)

Primal
Poster source: imdb.com

Frank Walsh (Nicolas Cage) to zawodowy łowca zwierząt, specjalizujący się w polowaniu na rzadkie okazy z intencją odsprzedaży do ZOO. Podczas polowania w brazylijskiej dżungli, Walshowi trafia się rzadki okaz – biały jaguar (w filmie prezentujący się raczej mizernie, za sprawą kiepskiej animacji), którego główny bohater zamierza statkiem przywieźć do USA. Przypadek sprawia, że tym samym środkiem lokomocji co Walsh podróżują także agenci United States Marshals Service, transportujący (w ramach ekstradycji) niebezpiecznego kryminalistę Richarda Lofflera (Kevin Durand), będącego jednocześnie pod opieką lekarki z marynarki wojennej (w tej roli Famke Janssen). Pomimo zachowania środków ostrożności i armii ludzi na pokładzie, Lofflera ucieka a w ramach dywersji wypuszcza pojmane przez Walsha zwierzęta. Na statku dochodzi do walki pomiędzy agentami federalnymi a uzbrojonym i zdeterminowanym psychopatą.

Ten film akcji z elementami thrillera przypomina nieco produkcje z lat 90-tych i nawiązuje w pewien sposób do kultowego "Under Siege". O ile jednak produkcja z 1992 roku z udziałem Stevena Seagala i Tommy'ego Lee Jonesa do dzisiaj może się podobać, to "Primal" zawodzi na całej linii. Nicolas Cage wciela się w rolę gburowatego cwaniaka nadużywającego alkoholu i jako protagonista wypada w miarę znośnie. Postać Kevina Duranda jest mocno przerysowana, ale największa porażką jest występ Famke Janssen. Holenderka sprawia wrażenie jakby grała w tym filmie za karę i próżno szukać jakiegokolwiek zaangażowania po jej stronie. Kuleje także scenariusz oparty na serii nierealnych i nieprawdopodobnych zdarzeń. Produkcja sprowadza się do trwającej około 90 minut gonitwy po statku, podczas której naprawdę nie dzieje się nic ciekawego. Film zebrał słabe (choć niefatalne) opinie od widzów i krytyków. Obecnie można go obejrzeć np. na Canal+. Czy warto to zrobić? Raczej nie, bo naprawdę nietrudno jest znaleźć w ofercie jakiejkolwiek platformy lepsze produkcje kina akcji.

Ocena Civil.pl: 38%

Ocena: 60 Once Upon a Time in Venice (Jak dogryźć mafii)

Once Upon a Time in Venice
Poster source: imdb.com

Komedia sensacyjna z doborową obsadą. W dzielnicy Los Angeles, nazwanej Wenecją na cześć "tej" Wenecji działa prywatny detektyw Steve Ford (Bruce Willis), prowadzący swoje biuro z asystentem o imieniu John (Thomas Middleditch). Steve to wyluzowany lekkoduch, niestroniący od problemów, dlatego pewnego wieczoru podejmuje się zadania odzyskania samochodu od lokalnego gangstera o pseudonimie Spyder (Jason Momoa). Akcja kończy się zniszczeniem samochodu i totalną furią gangstera, który w ramach rewanżu uprowadza psa Steve'a. Aby odzyskać czworonoga, główny bohater musi ... odzyskać kokainę ukradzioną Spyderowi. W tym niecodziennym zadaniu pomaga mu przyjaciel o imieniu Dave (John Goodman).

Zacznijmy od tego, że "Once Upon a Time in Venice" dorobił się fatalnych ocen od krytyków (19% pozytywów w Rotten Tomatoes) i bardzo przeciętnych od widzów (5.3/10 w IMDB). Z pewnością w kategorii komedii sensacyjnej nie jest to dzieło wybitne. Przeciętny scenariusz, dialogi na poziomie cut-scenek z gier komputerowych oraz dosyć mało wciągająca fabuła to główne bolączki. Zalety to przede wszystkim obsada: Willis, Goodman, Momoa na pierwszym planie robią wrażenie. Jestem fanem Willisa i spodobał mi się w roli wyluzowanego cwaniaczka drażniącego gangsterów. Niestety jednak przychylam się ku tezie, że same wielkie nazwiska w czołówce to za mało by uratować mierny scenariusz. Film ten nada się jako coś "lekkostrawnego" na sobotni czy niedzielny wieczór, pod warunkiem że potencjalni widzowie nie będą mieli przed seansem za dużym oczekiwań. Obecnie produkcję można obejrzeć na Netflixie.

Ocena Civil.pl: 60%

Ocena: 59 Taken 3

Taken 3
Poster source: imdb.com

Trzecia część trylogii napisanej i wyprodukowanej przez Luca Bessona. Po Paryżu i Stambule akcja przenosi się do USA, konkretnie do Los Angeles, w którym mieszka Bryan Mills (Liam Neeson), jego była żona Lenore (Famke Janssen) oraz córka Kim (Maggie Grace). Bryan zostaje oskarżony o zabójstwo swojej byłej żony i musi dowieść swojej niewinności nim zaaresztuje go policja dowodzona przez Francka Dotzlera (Forest Whitaker). Antagonistami w tej części są: były żołnierz Specnazu – niejaki Malankov (w tej roli jakże paskudny Sam Spruell) oraz Stuart St John (w tej roli Dougray Scott, aktor stworzony do grania czarnych charakterów, znany szerzej z drugiej części "Mission Impossible").

Niestety "trójka" jest sporo słabsza od pozostałych dwóch części. Nie pod względem finansowym, ponieważ przy budżecie 48 mln dolarów film zarobił na tę chwilę prawie 280, ale w warstwie fabularnej. Osadzenie akcji w banalnym Los Angeles, gdzie kręconych jest cała masa filmów akcji, mogło tylko zaszkodzić. Powielanie zgranych schematów kina akcji też nie pomogło. Otrzymujemy produkt wtórny, przewidywalny, wręcz nieoryginalny. To trochę tak jakby Luc Besson założył w ciemno, iż niezależnie od poziomu, widzowie i tak przyjdą do kin, co zapewni komercyjny sukces. Założenie okazało się prawdziwe, ale krytycy nie wybaczyli Francuzowi takiego rozumowania. "Taken 3" na Rotten Tomatoes otrzymał ZALEDWIE 10% pozytywnych ocen. Trochę szkoda, iż kultowa seria zapoczątkowana w 2008 roku kończy w tak mizernym stylu.

Ocena Civil.pl: 59%

Ocena: 45 Hansel & Gretel: Witch Hunters

Hansel & Gretel: Witch Hunters
Poster source: imdb.com

Hansel (Jeremy Renner) oraz Gretel (Gemma Arterton) to łowcy czarownic żyjący w delikatnie mówiąc wirtualnych czasach (niby średniowiecze, ale takie inne - z bronią maszynową, prądem, insuliną). W dzieciństwie bohaterowie porzuceni przez rodziców zabili i spalili pierwszą czarownicę, kilkanaście lat później, mając na koncie masę ubitych czarownic, zostają poprzedni przez burmistrza Augsburga, by podjęli się kolejnej misji. Polega ona na odzyskaniu z rąk czarownic porwanych dzieci. Misja nie jest prosta, ponieważ przeciwnikiem jest arcyczarownica Muriel (Famke Janssen), która posiada możliwość przyjmowania ludzkiej twarzy. W dodatku lokalny szeryf Berringer (Peter Stormare) nie życzy sobie obecności łowców i zamierza we własnym zakresie poradzić sobie z czarownicami. Pojawia się także troll Edward - sługus czarownic, porywający dla nich dzieci.

Ten krótki jak na ten gatunek film (raptem 98 minut) z budżetem 50 mln dolarów - rozczarowuje. Opowieść bladziutka, słabe aktorstwo, fani fantasy łapali się za głowy gdy oglądali ten film. Obraz zebrał fatalne recenzje, moim zdaniem zasłużenie. Nie polecam, aczkolwiek da się obejrzeć ze względu na śliczną Gemmę Arterton.

Ocena Civil.pl: 45%

Ocena: 55 Taken 2

Taken 2
Poster source: imdb.com

Kontynuacja wydarzeń z pierwszej części filmu. Po tym jak Bryan Mills (Liam Neeson) uwalniając córkę (Maggie Grace) wytłukł albańską mafię w Paryżu, zasłużył sobie na śmierć ze strony pozostałych członków przestępczej organizacji. Akcja drugiej części dzieje się w Istambule, gdzie Mills zaprasza swoją żonę (Famke Janssen) i córkę na rodzinny wyjazd. Podczas wyjazdu na bazar zostaje wraz z żoną uprowadzony, udaje mu się jednak uratować córkę, która pozostając na wolności pomoże mu się wydostać z rąk bezwzględnych porywaczy. W niewoli pozostanie jednak żona, którą będzie trzeba odbić, przy okazji wybijając tuziny albańskich kryminalistów na tureckiej ziemi.

Nie obijając w bawełnę trzeba przyznać, że sequel jest koszmarny. Bryan wybija szybciutko swoich przeciwników, współpracując ze swoją córką, która najpierw pomaga mu się wydostać z niewoli a później robi za jego kierowcę, w brawurowy sposób kierując starą taksówką z manualną skrzynią biegu (w USA ma problem z zaparkowaniem automatycznej, nowiutkiej Toyoty...). Ten horrorek trwa bardzo krótko, kolejni przeciwnicy padają jeden po drugim i nim się człowiek obejrzy, jest happy end - wszyscy uratowani, radośni, uśmiechnięci. Nie wiem jak można było zepsuć tak dobry film, zmienił się reżyser i scenarzysta, zmniejszył się udział Luca Bessona. Była zapewne pokusa by tymi samymi aktorami i podobną fabułą zarobić trochę dolarów Co się świetnie udało, bo przy budżecie 45mln USD zarobiono ponad 350 mln, ale oceny krytyków nie pozostawiają złudzeń - zaledwie 22% pozytywów na Rotten Tomatoes.

Ocena Civil.pl: 55%

Następna strona »

W sumie: 7 filmów/seriali