kryminał
Recenzje filmowe kryminałów opisują przede wszystkim pomysł i jego wykonanie. Niezależnie od tego czy film jest ekranizacją książki czy oryginalnym pomysłem, bardzo ważne jest utrzymanie napięcia i tajemniczości do samego końca.
Recenzje filmowe kryminałów opisują przede wszystkim pomysł i jego wykonanie. Niezależnie od tego czy film jest ekranizacją książki czy oryginalnym pomysłem, bardzo ważne jest utrzymanie napięcia i tajemniczości do samego końca.
10 lat po skoku na kasyno, czwórka uciekinierów pragnie odnaleźć swojego kompana sprzed lat, który w wyniku doznanych podczas skoku obrażeń ... stracił pamięć i został szeryfem w malutkim miasteczku, ale jako jedyny mógł wiedzieć co stało się ze zrabowanymi pieniędzmi. Szeryf Bishop (Lennie James) musi stawić czoło czwórce dawnych znajomych, jednym z nich jest Stillman (Jean-Claude Van Damme). Innym zaś Cole, grany przez Granta Bowlera. Jeżeli już jesteśmy przy nazwiskach, to w mniejszych rolach w "Swelter" pojawiają się także: Alfred Molina oraz Catalina Sandino Moreno.
Nie uda mi się o tym filmie napisać niczego dobrego. Utrzymana w konwencji ala westernowej produkcja za 8 mln dolarów rozczarowuje na każdym polu. Nawet najwięksi wielbiciele talentu Jean-Claude Van Damme raczej nie polubią tego filmu.
Ocena Civil.pl: 35%
Osadzona w latach 70-tych komedia kryminalna. Mickey Dawson (Jennifer Aniston) jest żoną bogatego Franka (Tim Robbins). Pewnego dnia kobieta zostaje porwana przez trójkę przestępców amatorów. Żądają oni od Franka okupu w wysokości 1 mln dolarów. Tyle tylko, iż Frank nie za bardzo chce zapłacić, ponieważ planował rozwieść się z żoną po to by związać się z kochanką (Isla Fisher)...
Zarys fabuły brzmi interesujący, czytając podobny opis postanowiłem obejrzeć ten film. Niestety się rozczarowałem, ponieważ ta komedia kryminalna nie śmieszy a jej logika i fabuła pozostawiają bardzo dużo do życzenia. Zaskakuje tylko Isla Fisher, która pomimo iż dobiega obecnie czterdziestki, prezentuje się jak dwudziestolatka. Ale to chyba za mało by obejrzeć "Life of Crime".
Ocena Civil.pl: 40%
Miss Meadows (Katie Holmes) to nauczycielka w szkole podstawowej, niesamowicie ekscentryczna, która za dnia poświęca mnóstwo serca i uwagi swoim uczniów a po godzinach czyści okolicę z przestępczości, za pomocą malutkiego pistoleciku ukrytego w torebce. Życie Panny Meadows nabiera rumieńców, kiedy spotyka lokalnego szeryfa (James Badge Dale), który odmienia jej życie.
Dosyć oryginalny film wyprodukowany za 3 mln dolarów, w którym to znaleźć można nawet akcenty komediowe, ale generalnie produkcja łączy wiele gatunków, przeważają jednak sceny dramatyczne, ukazujące historię Panny Meadows. Na plus przemawia pewna oryginalność oraz ciekawa rola Katie Holmes. Na minus skromny budżet, który wystarczył tylko na bardzo ekonomiczną produkcję, która została zapchana wieloma nudnymi i przeciąganymi scenami.
Ocena Civil.pl: 59%
Film oparty na faktach o potrójnym zabójstwie trójki dzieciaków w stanie Arkansas w 1993 roku. Colin Firth wciela się w rolę Rona Laxa, prywatnego detektywa, który pro bono pracuje nad tym, by trójka młodych oskarżonych o zbrodnie na lichych podstawach została uniewinniona. Główną rolę żeńską gra Reese Witherspoon, jako matka jednego z zamordowanych chłopców – Pam Hobbs. Film stara się w sposób wierny odtworzyć okoliczności bulwersującej zbrodni oraz proces oskarżonych. Dobrze oddano realia lat 90. oraz klimat tamtych czasów.
To co mi się jednak nie spodobało to zbytni dokumentalizm. Film jest też dosyć mocny, jeżeli chodzi o prezentowanie "materiału dowodowego", jeżeli ktoś nie przepada za ostrymi ujęciami to niezbyt mu się spodoba oddanie realizmu w "Devil's Knot". Trzeba jeszcze wspomnieć, iż produkcja okazała się klapą finansową, przy zainwestowaniu 15 mln wyjęto ledwie 2. W roli trzecioplanowej występuje między innymi znany kanadyjski aktor Kevin Durand.
Ocena Civil.pl: 60%
Steven Seagal jako John Alexander i jego partner Chi (Byron Mann) otrzymują robotę polegającą na wyelminowaniu Afgańczyka, który podobno może zagrażać USA. Afgańczyk bawi się w najlepsze z dziewczynami i narkotykami w ... Odessie gdzie zastają go Panowie John i Chi. Po zakończeniu pracy dzielni killerzy spokojnie relaksują się w knajpce czekając na ewakuację. Nagle podbiega do nich dziewczyna o imieniu Nadia, która uciekła z sali tortur od sadystycznego gangstera, który nosi ksywkę (to nie jest żart) "The Boss" (w tej roli zawsze uroczy Vinnie Jones). Po obejrzeniu pięknej szlochającej blondynki, Alexander po wielu oporach postanawia jej pomóc (ponieważ musi w życiu zrobić w końcu coś dobrego lub umrzeć w trakcie robienia tego czegoś – tak to wyjaśnia). Do głównego bohatera dołącza się Chi oraz niejaki Sergei, znajomy Alexandra z jakiejś tam misji. Trio rozpoczyna "śledztwo", czyli po prostu odwiedza kilka lokacji i zabija kilkunastu ludzi. Szybko jednak okazuje się, iż broniąc Nadii Panowie muszą wystąpić przeciwko swojemu własnemu szefowi, który nazwany został pieszczotliwie Van Hornem (w tej roli Howard Dell).
Ten film to kolejny wyrób z udziałem Stevena Seagala. Tak jak zawsze, tak i teraz NIKT nie ma prawa go uderzyć, aby jednak nie było zbyt monotonnie, cięgi zbiera jego partner Chi, który wygląda jak typowy Azjata, w dodatku co chwila popalający papierosy w hurtowej ilości (dla odmiany Steven raczy się cygarami). Vinnie Jones grający hurtowo w filmach akcji klasy C w zasadzie nie gra, jest sobą. Mimo to, Absolution to kolejny kamyczek do ogródka dla fanów Stevena Seagala. Ja sam lubię tego aktora i jego dziwaczny styl, stąd też nie będę się pastwił nad kolejną jego rolą, kto jest w stanie to obejrzeć, ten jest i kropka.
Ocena Civil.pl: 59%