dramat

Poniżej znajdują się filmy i seriale powiązane z tagiem: dramat

Ocena: 69 Run All Night

Liam Neeson w swoim żywiole. Jako Jimmy Conlon, płatny zabójca pracujący dla gangstera Shawna Maguire'a (Ed Harris), musi "wystąpić" przeciwko swojemu szefowi po to by ratować syna Mike'a (Joel Kinnaman). Jimmy broniąc syna zabija latorośl swojego pracodawcy, przez co trafia na celownik wszystkich skorumpowanych gliniarzy z Nowego Jorku oraz ludzi Shawna, w tym profesjonalnego zabójcy Andrew Price'a (Common). Akcja filmu zgodnie z tytułem rozgrywa się podczas jednej nocy, podczas której Jimmy i Mike walczą o życie. Walka nie jest łatwa, ponieważ mają przeciwko sobie wpływowego gangstera, pogrążonego w żalu po stracie syna i pałającego chęcią zemsty za wszelką cenę.

Spory budżet (50 mln dolarów) tym razem przełożył się na mały profit, film zarobił tylko 67 milionów i nie był hitem, który zagnał do kin tłumy. Moim zdaniem dlatego, iż Liam Neeson w kolejnej roli "ja kontra wszyscy" się już trochę przejadł. Za dużo w ostatnich latach gościł on na ekranach kin w kolejnych produkcjach, przez co stracił chyba ten magnes, który miał jeszcze kilka lat temu. Nie mniej jednak "Run All Night" to solidny kawałek dobrego kina akcji, z bonusem w postaci gościnnej roli Nicka Nolte.

Ocena Civil.pl: 69%

Ocena: 59 Fast & Furious

Czwarta część kultowej sagi miała premierę w 2009 roku. Brian O'Conner (Paul Walker) jako agent FBI infiltruje kartel narkotykowy po to by doprowadzić do ujęcia jego szefa – niejakiego Bragi. Jednocześnie na Bradze i jego ludziach chce się zemścić Dominic Toretto (Vin Diesel). Toretto mści się za śmierć Letty (Michelle Rodriguez), która miała zostać zamordowana przez członka kartelu. W tej części pojawia się też Gisele (Gal Gadot), Mia (Jordana Brewster) oraz Han (Sung Kang).

Część czwarta trwa tylko 107 minut i stanowi raczej mizerny wstęp do trzech następującej po niej odsłonach serii. Rzadko się zdarza, by jakakolwiek seria filmowa "dojrzała" wraz z kolejnymi jej częściami, na ogół po sukcesie pierwowzoru dokręca się kolejne tylko dla osiągnięcia zysku i robi się to tak długo, dopóty się to opłaca. W przypadku "Fast and Furious" dopiero od części piątej seria nabrała prawdziwych rumieńców. Piątka kosztowała 125 mln, ale zarobiła ponad 626 mln dolarów, szósta przy budżecie wynoszącym 160 mln dolarów zarobiła prawie 790 mln dolarów. Siódma część kosztowała według różnych źródeł 190-275 mln dolarów, zarobiła ponad 1.150 mld dolarów i ciągle zarabia. W przypadku tego filmu budżet przekłada się na przyjemność oglądania, im więcej pieniędzy, im więcej gwiazd, więcej fenomenalnych akcji tym lepsze wrażenia. W części czwartej zabrakło jednak tego czegoś, co objawiło się w kolejnych latach.

Ocena Civil.pl: 59%

Ocena: 25 Wild Card

Nick Wild (Jason Statham) to hazardzista z problemami rezydujący w Las Vegas, z którego za wszelką cenę pragnie się wyrwać. Wild dorabia jako ochroniarz z szeroką paletą usług, co ściąga na niego problemy kiedy zadziera i jednocześnie okrada sadystycznego gangstera. Mając ukradzione 25 tysięcy dolarów, Wild pragnie zamienić je na pół miliona dolarów w Blackjacku, kwota ta ma mu pozwolić na pięć lat beztroskiego życia na Korsyce.

W obsadzie tego filmu znaleźli się: między innymi Michael Angarano, Stanley Tucci, Sofia Vergara i Anne Heche. Każde z nich zagrało raczej niewielką rolę (największą Angarano), ponieważ cała uwaga została poświęcona bohaterowi granemu przez Stathama. "Wild Card" pomimo interesujące plakatu, zacnego budżet (30 mln dolarów, choć film zrobiono tak jakby kosztował marne trzy) to dno pod każdym względem. Finansowo produkcja przyniosła tylko 1.6 mln dochodu (czyli ponad 28 mln straty), czemu trudno jest się dziwić, ponieważ obejrzenie tego filmu jest prawdziwą męczarnią. Mało scen akcji, fatalna fabuła okraszona jakimś absurdalnym klimatem świątecznym oraz całkowite zmarnowanie potencjału kilku znanych aktorów. "Wild Card" to tytuł od którego należy się trzymać z daleka.

Ocena Civil.pl: 25%

Ocena: 81 Nightcrawler

Zdesperowany bezrobotny mężczyzna o mieniu Lou (Jake Gyllenhaal) odkrywa szansę na zarobek w nocnym reportażu kryminalnym. Dzięki pomocy telewizyjnej weteranki o imieniu Nina (Rene Russo) Lou wspina się po szczeblach kariery, kierując się jednak zasadami całkowicie sprzecznymi z etyką i prawem. Lou ze swoją kamerą wdziera się wszędzie, filmując brutalne zabójstwa czy drastyczne wypadki drogowe, przez co dostarcza swoim pracodawcom niesamowitych ujęć, za które otrzymuje co raz wyższe honoraria. Zarobione pieniądze przeznacza na dalszy rozwój kariery, inwestując w sprzęt oraz w służbowy samochód – SRT Dodge. Mając na wyposażeniu jeszcze pracownika, który robi za żywą nawigację samochodową, Lou staje się prawdziwym łowcą nocnych sensacji, dla którego liczy się tylko jedno: kariera i pieniądze.

"Nightcrawler" posiada doskonały scenariusz, który został nominowany do Oscara (nagrody nie otrzymał). Genialna jest też rola Jake'a Gyllenhaala. Rzadko widywana na ekranie Rene Russo (aktorka w ostatnich 10 latach zagrała tylko w superprodukcji "Thor" oraz właśnie w "Nightcrawlerze"), też wypadła nieźle, ale dała się przyćmić Gyllenhaalowi. Aktor ten niemalże wbił się w pamięć, tworząc kreację mrocznego karierowicza, nastawionego na zysk za wszelką cenę. Film otrzymał ekstremalnie pozytywne recenzję: 95% na RT (przy ponad 200 recenzjach!). Nie da się ukryć, iż jest to kino na najwyższym światowym poziomie.

Ocena Civil.pl: 81%

Ocena: 75 The Drop

Solidny kryminał na podstawie powieści Dennisa Lehane pod tym samym tytułem, aczkolwiek sam scenariusz bazuje też na wydanej w 2009 roku krótkiej historii: "Animcal Rescue", również autorstwa D. Lehane. Bob Saginowski (Tom Hardy) pracuje jako barman, w restauracji "Cousin Marv's". Marv (James Gandolfini) przed laty przekazał prawa do knajpy czeczeńskim gangsterom. Knajpa służy gangsterom jako tytułowy "drop" czy zrzutnia na nielegalne dochody. Nie chcąc za dużo zdradzać fabuły, wprowadzę jeszcze tylko postać Nadii, graną przez Noomi Rapace. Nadia zostaje przypadkowo poznana przez Boba, który znajduje w jej koszu na śmieci porzuconego szczeniaka Pitbulla.

Nowojorski klimat "The Drop", solidny scenariusz, dobrzy aktorzy, wszystko to przełożyło się na bardzo dobrą ocenę tego filmu. Otrzymał on aż 89% pozytywnych recenzji na Rotten Tomatoes. James Gandolfini zagrał w w tym filmie po raz ostatni w życiu, ponieważ aktor zmarł w czerwcu 2013 roku w Rzymie z powodu ataku serca. "The Drop" to moim zdaniem bardzo ciekawa pozycja, obowiązkowa dla fanów kryminałów.

Ocena Civil.pl: 75%