horror

Dobry horror to taki, który nie tylko potrafi przestraszyć, ale przede wszystkim potrafiący utrzymać widza w napięciu. Recenzje horrorów to odpowiedź na pytanie czy dany film został zrobiony z pomysłem oraz czy twórcom nie zabrakło weny, zarówno podczas pisania scenariusza jak i kręcenia scen.

Ocena: 40 I Still Know What You Did Last Summer (Koszmar następnego lata)

Bezpośrednia kontynuacja filmu z 1997 roku. Po roku od tragicznych wydarzeń, Julie (Jennifer Love Hewitt) mieszka w Bostonie, gdzie uczęszcza na uczelnię, podczas gdy Ray (Freddie Prinze Jr.) dalej mieszka i pracuje w Southport. Pewnego dnia, sublokatorka Julie, Karla (Brandy Norwood) wygrywa cztery bilety na Bahamy i postanawia podzielić się nagrodą z główną bohaterką. Julie proponuje wyjazd Rayowi, ten jednak podczas podróży do Bostonu zostaje zaatakowany przez "Fishermana" i nie udaje mu się dojechać na czas. Ostatecznie na Bahamy leci Karla oraz jej chłopak (w tej roli Mekhi Phifer) oraz Julie i jej kolega Ben Wilson (Matthew Settle). Na miejscu okazuje się, że właśnie skończył się sezon i kurort z dnia na dzień pustoszeje, na miejscu pozostają tylko pracownicy oraz czwórka gości. Na gości oraz obsługę zaczyna polować morderca.

Pierwsza część nie spotkała się ze zbyt dobrymi ocenami widzów i krytyków. Druga ją pod tym względem "przebiła", otrzymała 4.8/10 od widzów w IMDb i jedynie 10% pozytywnych recenzji zagregowanych w Rotten Tomatoes. Ponownie za to zgodził się wynik finansowy: przy budżecie wynoszącym 24 mln dolarów, "I Still Know What You Did Last Summer" zarobiło 84 mln. Moim zdaniem ten horror jest ... po prostu fatalny i zrobiony na siłę. Absurdalny scenariusz, masa nielogiczności oraz przede wszystkim brak emocji powodują, że tę produkcję ogląda się źle. Oczywiście jest to pewnego rodzaju klasyk, ale o ile pierwsza część daje jako tako radę, tak ta już kompletnie nie. Byłem ciekawy, czy ten film jest aż tak zły jak się o nim pisze, teraz już wiem, że po prostu jest.

Ocena Civil.pl: 40%

Ocena: 50 Until Dawn

"Until Dawn" to amerykański horror z 2025 roku, bazujący na grze z 2015 roku o tym samym tytule. Młoda kobieta, Clover (Ella Rubin) wraz z czwórką znajomych wyrusza w podróż, by odnaleźć zaginioną siostrę o imieniu Melanie. Docierają do Glover Valley i opuszczonego centrum turystycznego, pełnego zagadkowych przedmiotów. Gdy zapada noc, główni bohaterowie zostają zaatakowani przez zamaskowanego mordercę. Gdy wszyscy zostają zamordowani, okazuje się że miejsce jest pętlą czasową, a po śmierci "gości" czas cofa się do początku nocy, podczas gdy postacie zachowują wspomnienia z poprzednich "iteracji". Rolę drugoplanową w tym filmie gra Peter Stormare.

Film został przeciętnie oceniony przez widzów (5.7/10 w IMDb) oraz krytyków (51% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). Nieco lepiej wygląda box office z wynikiem 54 mln dolarów (budżet wynosił tylko 15 mln). Moim zdaniem "Until Dawn" to raczej słaba produkcja, zbyt chaotyczna i mało przemyślana. Jako horror oferuje minimalną dawkę emocję a jako kino survivalowe, też nie wciąga. Niemniej, film jest bardzo popularny, np. w Polsce dotarł na pierwsze miejsce na HBO Max, co mocno "kusi" by go obejrzeć. Szukając jednak pozytywów, można wskazać na bardzo młodą obsadę oraz "przeciętność" w pozytywnym tego słowa znaczeniu, bo "Until Dawn" da się obejrzeć, szczególnie gdy jest się fanem gatunku. Łatwo jednak wskazać jakąkolwiek lepszą pozycję w tym genre.

Ocena Civil.pl: 50%

Ocena: 50 The Strangers: Chapter 2

"The Strangers: Chapter 2" to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń z części pierwszej. Cudem ocalała Maya (Madelaine Petsch) dochodzi do siebie lokalnym szpitalu. Wieść tym, że przeżyła dociera także do zabójców, którzy czym prędzej starają się dokończyć "dzieło". Jest druga z trzech części po restarcie serii, tym razem za scenariusz nie odpowiada już jednak Bryan Bertino (który współtworzył scenariusz do poprzedniej części). Akcja filmu ma miejsce na oregońskich pustkowiach.

Film dostał podobnie jak poprzednia część, słabe oceny od widzów (4.7/10 w IMDb) oraz krytyków (zaledwie 15% pozytywnych opinii zagregowanych w Rotten Tomatoes). Wynik finansowy się jednak zgodził, bo przy skromnym budżecie (8 mln dolarów) box office stanowił prawie 22 mln, nie jest to dużo, ale świadczy o rentowności tej serii (choć jedynka zarobiła prawie 50 mln). "The Strangers: Chapter 2" oceniam nieco lepiej niż poprzednią część. Tym razem zamiast ganiania się dookoła domu, jest trochę więcej lokacji (oczywiście nie mogło zabraknąć wielu scen w lesie), trochę więcej emocji, ale dalej jest to niesamowicie schematyczny horror, w zasadzie odpowiedni tylko dla najbardziej zagorzałych fanów slasherów. Trzecia część ma zadebiutować w kinach w lutym 2026 roku, "dwójka" jest obecnie dostępna do wypożyczenia w sieciach VOD (np. na Amazonie).

Ocena Civil.pl: 50%

Ocena: 35 A House on the Bayou (Dom na mokradłach)

Amerykański horror z 2021 roku współprodukowany przez "Blumhouse Television". Małżeństwo z problemami (Angela Sarafyan i Paul Schneider) oraz ich córka (Lia McHugh) jadą na wakacje do odosobnionej posiadłości w Luizjanie, by "odbudować relacje". Na miejscu napięta sytuacja pomiędzy parą się utrzymuje, ale szybko pojawiają się sąsiedzi: 18-latek wraz ze swoim dziadkiem, którzy zaczynają się dziwnie zachowywać, generując przerażenie wśród głównych bohaterów.

Film zebrał przeciętne oceny w IMDb (skromne 5.6/10) i w tym wypadku wydają się one być za wysokie, bo "A House on the Bayou" zawodzi zarówno jako horror jak i thriller. Nie ma w nim czego, co zasługiwałoby na nazwanie tej produkcji "horrorem", to nawet koło horroru nie leżało. Całość przypomina raczej nieudolną podróbę "American Horror Story", w którym skądinąd Angela Sarafyan kiedyś występowała. Jako thriller film także całkowicie rozczarowuje, jest do bólu przewidywalny i schematyczny. W zasadzie ten film nadaje się tylko dla najbardziej zagorzałych fanów Angeli Sarafyan, choć pochodząca z Armenii Amerykanka, w ostatnich latach wystąpiła w bardzo wielu produkcjach (lepiej ocenianych, np. w najnowszej odsłonie "Supermana"), więc i ten argument jest mocno naciągany. Niemniej, dla porządku wspomnę, że "A House on the Bayou" jest dostępny np. na SkyShowtime.

Ocena Civil.pl: 35%

Ocena: 78 Infinity Pool

"Infinity Pool" to film science fiction z elementami body horroru i thrillera z 2023 roku, napisany i wyreżyserowany przez Brandona Cronenberga. Akcja rozgrywa się w fikcyjnym nadmorskim kraju Li Tolqa. Fabuła koncentruje się na Jamesie Fosterze (Alexander Skarsgård), niszowym pisarzu, który żyje na koszt zamożnej żony Em (Cleopatra Coleman). Główny bohater wraz żoną spędza wakacje w luksusowym kurorcie. Sielanka komplikuje się, gdy po spotkaniu innej pary: Gabi (Mia Goth) i Albana (Jalil Lespert), James i jego żona wbrew przepisom opuszczają teren kurortu. Główny bohater przez przypadek potrąca śmiertelnie pieszego, za co zostaje skonfrontowany z przedziwnym systemem prawnym Li Tolqi. Aby przeżyć, musi podjąć makabryczną decyzję.

Ten amerykański horror został dosyć słabo oceniony przez widzów (6.0/10 w IMDb), ale zyskał uznanie wśród zawodowych krytyków. Na Rotten Tomatoes, na 237 not aż 87% z nich była pozytywna. Nie ulega wątpliwości, że "Infinity Pool" to film niesamowicie ostry, w zasadzie poza skalą ostrości. Na pewno szokuje, ale przede wszystkim oparty jest na bardzo oryginalnej, wciągającej fabule, pełnej intensywnych scen. Do tego należy dodać świetną grę aktorską, Alexander Skarsgård doskonale pasuje do tego filmu, ale prawdziwą gwiazdą bez wątpienia jest Mia Goth, idealnie kreująca zepsutą, okrutną, hedonistyczną kobietę, która dla własnej przyjemności potrafi posunąć się nieskończenie daleko. Ten body horror na pewno nie przypadnie do gustu wszystkim, ale trzeba mu oddać, że zapada w pamięć i jest świetnie zrobiony. Produkcję można obecnie obejrzeć na Netflixie.

Ocena Civil.pl: 78%