horror

Dobry horror to taki, który nie tylko potrafi przestraszyć, ale przede wszystkim potrafiący utrzymać widza w napięciu. Recenzje horrorów to odpowiedź na pytanie czy dany film został zrobiony z pomysłem oraz czy twórcom nie zabrakło weny, zarówno podczas pisania scenariusza jak i kręcenia scen.

Ocena: 35 Most Likely to Die (Śmiertelna Przepowiednia)

Amerykański slasher z 2015 roku. Grupa znajomych spotyka się w przeddzień dziesiątej rocznicy ukończenia szkoły średniej. Miejscem spotkania jest duży dom jednego z byłych absolwentów. Świetna impreza przeradza się w horror, gdy uczestnicy zabawy zaczynają być mordowani za swoje "grzechy" popełnione w liceum.

Film został bardzo słabo oceniony przez widzów (4.0/10 w IMDb) i jeszcze gorzej przez krytyków (33% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). "Most Likely to Die" posiada dwa polskie tytuły, "Najpewniej umrzesz" oraz "Śmiertelna Przepowiednia" (pod tym drugim tytułem pozycja jest dostępna w ramach Bloody Movies w Amazon Prime Videos). Ten horror to idealny reprezentant dolnej półki budżetowych slasherów. Opiera się na kiepskiej fabule, bardzo niskim poziomie napięcia oraz kompletnym brakiem pomysłu na zapełnienie poszczególnych scen. Choć całość trwa ledwie 80 minut, to scenarzystka (Laura Brennan) nie potrafiła dobrze tego czasu zagospodarować, w rezultacie film jest pełen nudnych scen. Samą intrygę należy też ocenić bardzo nisko, ponieważ sprawia wrażenie bardzo nieprzemyślanej. Ciężko znaleźć jakikolwiek argument dla którego warto obejrzeć ten slasher, chyba że ktoś jest miłośnikiem tego gatunku i gustuje tylko w tego typu filmach, ale nawet wtedy bez problemu da się znaleźć inne niszowe produkcje, które są lepiej zrobione.

Ocena Civil.pl: 35%

Ocena: 50 The Blood Lands (Osadnicy)

"White Settlers" (lub "The Blood Lands", ponieważ film ma dwa tytuły) to brytyjski thriller/horror z 2014 roku. Zamożna para, Sarah (Pollyanna McIntosh) i Ed (Lee Williams) chcąc uciec od angielskiego, miejskiego zgiełku, kupuje stary dom na szkockiej prowincji. Po wprowadzeniu się, już podczas pierwszej nocy, główni bohaterowie stają się celem ataku, po tym jak do domu wdzierają się zamaskowani sprawcy.

Film miał powstać na kanwie prawdziwych wydarzeń, cale sama fabuła nawiązuje do popularnego podgatunku horroru: home invasion. "The Blood Lands" zebrał raczej słabe oceny od widzów (4.7/10 w IMDb) i od krytyków (45% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes). Produkcję tę oceniam jako niesamowicie przeciętną, będącą typowym średniakiem w swoim podgatunku. Fabuła: taka jak w setkach podobnych filmów (bez żadnych "fajerwerków", ale też bez jakiś niepotrzebnych absurdów), poziom napięcia i emocji, również przeciętny, podobnie jak gra aktorska. Film trwa około 80 minut, więc idealnie nadaje się dla tych, co nie lubią długich filmów lub chcą coś obejrzeć "na szybko". "The Blood Lands" dostępny jest w ramach Bloody Movies, a więc usługi Amazon Prime Video (dodatkowo płatnej, choć niedrogiej), gdzie dostępny jest szereg podobnych niszowych produkcji (horrorów i thrillerów): w większości dla koneserów.

Ocena Civil.pl: 50%

Ocena: 78 The Substance (Substancja)

Elisabeth Sparkle (Demi Moore) to dawna popularna aktorka, która obecnie prowadzi program fitnessowy w telewizji. Pewnego razu podsłuchuje swojego szefa, Harveya (Dennis Quaid), który zapowiada że ją zwolni z powodu jej zaawansowanego wieku i "wymieni" na młodszą gwiazdę. Zdesperowana kobieta sięga po czarno-rynkowy preparat, który ma jej pomóc stworzyć swoje młodsze alter-ego. Po wstrzyknięciu tytułowej "substancji", z ciała Elisabeth powstaje jej młody klon o imieniu Sue (Margaret Qualley). Haczyk substancji polega jednak na tym, że każda z wersji może funkcjonować przez tydzień, po czym musi nastąpić zamiana, a nieużywane ciało jest wówczas "wyłączone" i żywione kroplówką. Aktywne ciało musi się także stabilizować, poprzez pobieranie płynów z nieaktywnego (raz dziennie). Sue przejmuje show fitnessowe po Elizabeth, a wkrótce zaczyna się piąć w hollywoodzkiej hierarchii. Elizabeth/Sue tak podoba się "młoda" wersja, że z czasem zaczyna zaniedbywać stare ciało, co prowadzi do coraz poważniejszych problemów.

Film zdobył pięć nominacji do Oscara (najlepszy film, najlepsza rola żeńska, najlepsza reżyseria, najlepszy oryginalny scenariusz) ale tylko w jednej wygrał: najlepszy make-up i fryzury. Reżyserka, scenarzystką i producentką tego horroru była francuska twórczyni, Coralie Fargeat. Przy tylu nominacjach nie dziwią także świetne oceny od widzów (7.3/10 w IMDb) oraz od krytyków (89% pozytywnych recenzji zagregowanych w Rotten Tomatoes). Dobry był także box office, wynoszący około 80 mln dolarów (przy budżecie 18 mln dolarów). Moim zdaniem ten film jest bardzo dobry, poruszający i świetnie łączący elementy horroru, dramatu, science fiction i czarnej komedii. Doskonała jest także rola Demi Moore. To co może zaskakiwać, to fakt że produkcja jest niesamowicie "ostra", pełno w niej naprawdę drastycznych scen, rodem z najbardziej krwawych horrorów, przez co jeszcze bardziej zapada w pamięć. "The Substance" można obecnie obejrzeć na Amazon Prime Video.

Ocena Civil.pl: 78%

Ocena: 70 Smile 2 (Uśmiechnij się 2)

Film "Smile" z 2022 roku okazał się wielkim sukcesem, wysoko ocenionym przez widzów, krytyków i notującym świetny wynik w box office. Nic więc dziwnego, że powstał sequel, za który ponownie odpowiadał Parker Finn (scenarzysta i reżyser). Słowo "sequel" należy w tym wypadku rozumieć dosłownie, bo choć film opowiada nową historię, to płynnie przechodzi od wydarzeń z "jedynki". Joel (Kyle Gallner), który "przejął" klątwę po Rose (Sosie Bacon), stara się ją przekazać dalej, poprzez zamordowanie kogoś na oczach świadka. Za cel bierze gangsterów, którzy jego zdaniem i tak zasługują na śmierć. Niestety jego plan nie udaje się, a "klątwa" trafia na postronnego człowieka o imieniu Lewis (Lukas Gage). Ten z kolei przekazują ją głównej bohaterce sequela czyli Skye Riley (Naomi Scott), piosenkarce popowej, która po poważnym wypadku oraz walce z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu wraca na scenę i jest u progu wznowienia swojej kariery.

"Smile 2" otrzymał bardzo dobre oceny od widzów (6.7/10 w IMDb) oraz świetne od krytyków (86% pozytywnych not zagregowanych w Rotten Tomatoes), zarobił co prawda sporo mniej niż "jedynka", jednak 138 mln dolarów (przy budżecie wynoszącym 18 mln) należy uznać za dobry wynik. Parker Finn zrobił ponownie bardzo dobry film, dlatego że w zasadzie przekopiował wszystko to co "budowało" sukces części pierwszej, a więc ponownie oglądamy bardzo silną kobiecą postać, walczącą z demonem, który powoli opanowuje jej ciało i umysł. Naomi Scott wypada moim zdaniem równie dobrze co Sosie Bacon. Podobna jest także dawka emocji oraz napięcie towarzyszące widzowi przez cały film. W tym wypadku zapunktowała zasada, że jeżeli coś działało świetnie, to nie ma sensu tego zmieniać czy ulepszać. "Smile 2" można obecnie obejrzeć na SkyShowtime (w ramach abonamentu).

Ocena Civil.pl: 70%

Ocena: 35 Ditched (W potrzasku)

Kanadyjski horror z 2021 roku. Ratowniczka medyczna, Melina (Marika Sila) budzi się w przewróconej karetce w ciemnym lesie. Kobieta przypomina sobie, że brała udział w transporcie medycznym niebezpiecznych więźniów, a tuż obok znajduje się przywiązany do noszy niebezpieczny seryjny morderca. Dochodząc do wniosku, że prawdopodobnie karetka uległa wypadkowi, główna bohaterka próbuje pomóc ocalałym, nie wiedząc że tuż obok miejsca katastrofy czyha niebezpieczeństwo.

Kanadyjski horror w lesie to w zasadzie oddzielny sub gatunek, bowiem kraj ten niejako specjalizuje się w produkowaniu tego typu filmów. Na ogół produkcje te są budżetowe i bardzo słabe, tym razem jednak jest ... zupełnie jak zwykle. Cała fabuła osadzona jest na skrawku lasu, nieopodal mało uczęszczanej lokalnej drogi i choć film trwa zaledwie nieco ponad 80 minut, to bardzo ciężko przebrnąć przez pierwsze sceny, w których w zasadzie nic się nie dzieje. Później akcja się delikatnie rozkręca, jednak im dalej "w las" (w tym wypadku w przenośni i dosłownie) tym robi się bardziej groteskowo. "Ditched" zaczyna wówczas przypominać budżetowy slasher, z amatorskimi efektami specjalnymi. Ocena tej produkcji w IMDb to 4.0/10, co w mojej ocenie jest nawet nieco na wyrost. Horror ten można obejrzeć w ramach Bloody Movies na Amazon Prime Video, jednak ciężko znaleźć jakikolwiek argument by to zrobić.

Ocena Civil.pl: 35%